A wiec opisowo: mocowanie paska na alternatorze, koło które dosciska pasek ( to zewnetrzne) wytarło mi rowek na trzpieniu na którym mocuje sie te koła w alternatorze.
Wydarzeniowo: musiałem przejechac jakies 50 km, przejechałem wiekszosc trasy bez problemowo autostradą (jakies 80 - 100 km/h) podczas zjazdu spadł mi pasek, a ze mialem do celu 3 km to jakos dojechalem.
Dzis chcialem załozyc pasek i po sciagnieciu przedniego koła w alternatorze zobaczyłem ze zrobił rowek na trzpieniu w alterntorze taki że jak sie załozy koło luzem to mozna je krecic jakby trzpien był okragły.
1) Dlaczego tak sie stało ??
2) Czy da sie to naprawic nie rozkrecając calego alternatora ??
3) gdzie mozna znaleźć pasujący trzpien do wymiany ??
Wydarzeniowo: musiałem przejechac jakies 50 km, przejechałem wiekszosc trasy bez problemowo autostradą (jakies 80 - 100 km/h) podczas zjazdu spadł mi pasek, a ze mialem do celu 3 km to jakos dojechalem.
Dzis chcialem załozyc pasek i po sciagnieciu przedniego koła w alternatorze zobaczyłem ze zrobił rowek na trzpieniu w alterntorze taki że jak sie załozy koło luzem to mozna je krecic jakby trzpien był okragły.
1) Dlaczego tak sie stało ??
2) Czy da sie to naprawic nie rozkrecając calego alternatora ??
3) gdzie mozna znaleźć pasujący trzpien do wymiany ??
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966