opony 155

10 października 2012, 20:36
od jakiegoś czasu szukam 2 używanych opon 155 R15. Jest tego mało, na allegro wyczaiłem właśnie takie oponki 155 , gosciu powiedziłą ze ma dwie nowe do syreny w tym rozmiarze po 150 zł za szt.
Mianowicie czy moga to być rzeczywiście nowe opony, czy po prostu lezały kilka ładnych lat gdzieś w piwnicy? czy one sie nadaja do uzytku mimo ze nie były uzywane? czy aby nie rozleciały sie podczas jazdy?
10 października 2012, 21:32
Zapomnij, jeśli życie miłe. Chyba, że chcesz to do pojazdu stojącego jako eksponat muzealny. Rozmiar 155R15 jest produkowany niemal na bieżąco. Nie są tanie, ale ich używanie daje szanse na powrót do domu.
10 października 2012, 21:37
Dokładnie to samo myślę co kolega powyżej. Na bezpieczeństwie nie powinno się oszczędzać. Co z tego, że mają zero przebiegu lub ten przebieg znikomy, ale guma po tylu latach leżakowania gdzieś tam to już inna bajka.
11 października 2012, 05:58
w poradnikach pisza że opona nie powinna miec wiecej niz 10 lat bo po tym czasie guma traci włascicwosci i może pekac. Nie wazne czy opona jezdzi czy lezy w garażu.

Popytaj u sprzedawców opon. Ja załatwiłem u jednego naszego wulkanizatora 165 za 100 sztuka, jakies japonskie które nie były nowe ale maja wystarczająco bieżnika zeby pojazdzic kilka sezonów.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
11 października 2012, 17:42
Harry napisał(a):w poradnikach pisza że opona nie powinna miec wiecej niz 10 lat bo po tym czasie guma traci włascicwosci i może pekac. Nie wazne czy opona jezdzi czy lezy w garażu.

Popytaj u sprzedawców opon. Ja załatwiłem u jednego naszego wulkanizatora 165 za 100 sztuka, jakies japonskie które nie były nowe ale maja wystarczająco bieżnika zeby pojazdzic kilka sezonów.

tak tez chyba zrobie, bo 155 jest mało na rynku, a 165/60 łatwiej dostać, a wejdą one na standardową felge?
11 października 2012, 18:22
165/80! 165/60 wejda na standardowa felge, ale beda mialy duzo za niski profil i Garb bedzie Ci wygladal jak na kolkach od deskorolki, przelozenie glowne sie skroci a predkosciomierz bedzie przeklamywal.

165/80-15 to normalny rozmiar opon do Garbusa, jest powszechnie dostepny i na dodatek takie opony nie sa drogie

Zanim wydasz kilkaset zlotych na opony, wez spojz w internecie jak oznacza sie ich rozmiary, co? Oczywiscie nie musisz, ale wydawalo by sie to rozsadne, nie zajmie Ci to wiecej niz piec minut ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 października 2012, 19:19
ja mam w swoim 165/80 r15 możesz sobie zobaczyć jak to wygląda..
11 października 2012, 21:23
Dzieki wielkie! to bede szukał 165/80, na tył bo z przodu mam 155 to bede musiał zamienic.

czy jest jeszcze jakis inny wezszy, standardowy rozmiar ?
13 października 2012, 20:46
tak jak kolega wyżej pisał opona do 10 lat powinna trzymać paramety. Więc jeśli opona leżała w magazynie (nie pod chmurką) nawet kilka lat to będzie się dobrze sprawowała. A taką oponę można wyrwać trochę taniej. Powiecie że lepiej dołożyć te rochę i kupić nowe. Może. Ja kupiłem Micheliny (czy jak to się tam pisze...) R15 155/70 nowe ale poleżały sobie kilka lat w magazynie. 480zł za komplet. Nie mam zastrzeżeń więc ja osobiście polecam rozważenie kupna opony która jest leciwa ale nowa lub prawie nowa.
14 października 2012, 20:44
KUTER napisał(a):Ja kupiłem Micheliny (czy jak to się tam pisze...) R15 155/70 nowe ale poleżały sobie kilka lat w magazynie. 480zł za komplet. Nie mam zastrzeżeń więc ja osobiście polecam rozważenie kupna opony która jest leciwa ale nowa lub prawie nowa.

To nie jest rozmiar pasujacy do seryjnego Garbusa.

BTW - ja tez kiedys takie kupilem do swojego obnizanego Garbusa, tez zlezale. Troche pojezdzily, ale potem sie brzydko zestarzaly i ja szukalem zrodla zlego hamowania i prowadzenia sie wszedzie, a winne byly wlasnie opony. Dopiero po zmianie na nowe okazalo sie, jak zle byly te stare.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy