Rafiki napisał(a):Trochę śmieszne podejście. Chcesz mieć pewność kup nową za XXXX $, będziesz mieć gwarancję.
Rafał..
chyba nie o to chodzi..i podejście wcale nie jest ''śmieszne''
cena nie ma tu znaczenia.
kupując części używane, pytasz o ich stan..
wystarczy, że będa zgodne z opisem tego stanu
więc obojętnie, czy kupujesz coś za 100pln czy za 1000, jesli srzedający Ci mówi> kupujesz sprawną rzecz-to ma być sprawna i tyle
a jeśli okazuje się, że część, mimo zapewnień, jest do d..
czyli wprowadziło sie kupującego w bład
to konsekwencje ponosi sprzdający....zwracając poniesione koszty
jeśli ja jako sprzedający, nie znam stanu, mówię o tym, wtedy, ryzyko kupna szmelcu, ponosi kupujący.....w myśl zasady ''widziały gały co brały'' wtedy, pretensji mieć nie powinien .
widać, że Michał poczuwa sie do błedu, i sprawę chce załatwić tak jak powinien....że nie od razu, no dla mnie, to większego znaczenia by nie miało, wiem, że czasem z kasą jest nie tak, jakby sie chciało..
ja np. tyle szczęścia kupując od znanego nam Piotrrr'a nie miałem..
sam, jako ''sprzedający'' też miałem przygode z błotnikiem..
no może nie to że uszkodzony czy coś..ale zwykłe gapiostwo..
/później nawet tu na forum, pytałem co to za błotnik i okazało się ze od jakiejś wersji USA

/
tyle że, ja po otrzymaniu info, że błotnik jest nie taki jak powinien..zwróciłem od razu kase wraz ze wszystkimi innymi kosztami..
i..nie ważna tu była cena towaru..chodzi o zwykłą uczciwość..