Uwaga

14 listopada 2012, 18:52
Kiedyś na rozstajach dróg grasowali zbóje , dziś stróże prawa .
14 listopada 2012, 20:24
Nie słyszałem żeby ktokolwiek powiedział dobrego słowa na straz miejską. Cały kraj jest jednego zdania ale politycy mają "zawsze racje" i jeszcze wiecej uprawnien im dają ... Polska panowie to po porstu polska
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
14 listopada 2012, 20:38
Te straze gminne nie sa nam zsylane z kosmosmu przez "onych". Mieszkancy Bialego Boru postanowili łupic przejezdnych i to robia.
Bzdurne teksty w rodzaju "to oni, zli politycy, unia, tusk, gnebia nas, zwyklych ludzi" w tym wypadku brzmia jeszcze bardziej absurdalnie, bo o ile w duzym miescie jest sie dosc (ale wcale nie tak bardzo) daleko od wladz samorzadowych, to w takim Bialym Borze wiekszosc ludzi gorzej lub lepiej sie zna i wójt, radny i straznik miejski to twoj sasiad. Glosowales na nich, popierasz ich i cieszysz sie ze pieniadze splywaja i nowy chodniczek z kostki bauma na drodze do kosciółka jest.

W moim miescie straz tez sie bierze za taki sposob zarabiania kasy i mnie to wkurza, ale nie obwiniam o to politykow, masonow i cyklistow, tylko ludzi wokol, ze glosuja tak a nie inaczej w wyborach samorzadowych. Albo nie chce im sie glosowac wcale.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 listopada 2012, 20:41
Wiem , że jak policja ustawia fotoradar to tak , że rejestruje przekroczenia o 10 - 20 km/h ( tak jak to napisano w tym artykule ) , ale za to straż miejska ustawia tak , że jak jest ograniczenie do 50 km/h to rejestruje każde najmniejsze przekroczenie tej prędkości. A po co? otóż dla kasy.
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
14 listopada 2012, 20:45
Jedno mnie zastanawia w powyzszym przypadku. Straze gminne nie maja chyba juz prawa mierzyc predkosci na drodze krajowej poza obszarem zabudowanym.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 listopada 2012, 21:03
U mnie w mieście te mendy stawiają 'śmietniki' przy wyjeździe z miasta, gdzie to tablicy koniec terenu zabudowanego jest z 50m. i nie ma żadnego niebezpiecznego miejsca w postaci wyjazdu z osiedla itp.
14 listopada 2012, 23:58
Nie jestem przeciwnikem karania tych, ktorzy jezdza stwarzajac zagrozenie dla innych i samych siebie, ale mandaty ktore proponuja wg taryfikatora odbieraja ludziom srodki do zycia. Byl jakis czas temu program w tv na temat strazy miejskiej kosztow jakie ponosza miasta na ich utrzymanie jak rowniez kwoty jakimi zasilaja budzet miasta.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Luźne dyskusje