brak iskry

18 listopada 2012, 17:52
mam garba rocznik 70 silnik 1300. odebralem auto od elektryka bo wymienial alternator regulator napiecia i kolo pasowe, odpalilem przyjechalem do domu. auto postalo chwile i pozniej chcialem wjechac do garazu i nie odpalilo juz :( probowalem na pycha i nic zapiolem go na linke cholownicza przejechalem za autem jakies 2kilometry i tez nie odpalilo. odkrecilem swiece i nie ma iskry :( jaka moze byc przyczyna?
18 listopada 2012, 17:56
od niesprawnej stcyjki po lądowanie kosmitów. A na poważnie to popatrz czy cos sie nie odpieło, czy przerywacz pracuje i jest szczelina czy bezpieczniki cale itp
18 listopada 2012, 17:58
Może być to np. przerwa na przerywaczu, cewka, może przewody do świec. :)
Pozdrowienia dla garbusiarzy
18 listopada 2012, 18:26
stacyjka jest ok bo jak przekrecam kluczyk jest takie cykanie wiec prad idzie, kabelki tez ok. przerywacz i bezpieczniki musze sprawdzic :)
jestem wkurzony bo wyjezdzam dzis w nocy i garbik musi stac na polu przez caly tydzien bo nie mam go jak wepchac do garazu bo jest pod gorke :(
18 listopada 2012, 18:40
jak jest "cykanie" to i prad na cewce powinien byc.
18 listopada 2012, 19:01
bezpieczniki sprawdzilem sa ok.

platynki sie "otwieraja" i "zamykaja"
18 listopada 2012, 20:20
dochodzi + do cewki ?
jak masz + to sprawdz czy cewka daje napięcie to znaczy iskre a jak daje to idz dalej
18 listopada 2012, 20:51
cewka daje iskre. niestety juz nie dam rady sprawdzic aparatu zaplonowego, dopiero w weekend. jak ktos ma jakis pomysl jeszcze to pisac :)
18 listopada 2012, 20:59
to jak cewka daje iskrę to masz już problem gdzieś pod kopułko . a może kondensatorek ?? przy aparacie zapłonowym ??
18 listopada 2012, 21:28
Jak jest iskra to nie kondensatorek. I nie przerywacz. Od cewki to już masz tylko przewód, kopułkę, palec i kable do świec. Wiele do sprawdzenia nie ma. Chyba że iskra już na cewce jest za słaba, co też możliwe.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
18 listopada 2012, 22:32
Iskra na cewce jest dobra. Kondensatorek byl wymieniany i tez jest wporzadku. Jak poruszalem w okolicy aparatu zaplonowego ktoryms kabelkiem to iskra na swiecy byla. Auto odpalilo ale na lince i po chwili zgaslo i iskra znikla. Czyli wszystko chyba bedzie dobrze tylko ktorys z kabelkow zle styka. Wydaje mi sie ze ten ktory idzie z cewki do aparatuzaplonowego. Bede musial popatrzec na spokojnie.
23 listopada 2012, 17:36
I po problemie. Przetarlem styk na palcu i garbi jezdzi. Dzieki za wszelka pomoc :)

← Pytania i problemy