gdzie masz oculary ?

24 listopada 2012, 12:51
Piękna wyprawa tylko pozazdrościć.A jeśli chodzi o mandaty to dopiero w przyszłym roku ( po czerwcu gdy cały system zacznie funkcjonować) Rostowski zacznie nam zaglądać do portfela.Słuszną linię ma nasza władza,uznali widocznie,że polscy kierowcy mają za dobrze.
24 listopada 2012, 14:02
Wyprawa piękna. Co do mandatów,to nie rozumiem zbytnio tego oburzenia (w radio też przed chwilą o tym mówili,a dodatkowo prezenter skarżył się,że odholowali mu źle zaparkowany samochód - skandal), łamiesz prawo = płacisz mandat.Nieważne czy jesteś wielkim podróżnikiem, gwiazdą disco-polo czy pracownikiem mpo.
Nieznośna lekkość butów
24 listopada 2012, 14:40
Prawda, na dodatek wiekszosc ludzi, ktorzy dostali mandat, twierdzi i uwaza ze jest pokrzywdzona i nagatelizuje swoje wykroczenie, niezaleznie od tego czy naprawde bylo to cos powaznego czy nie.

Z drugiej strony jak sie jezdzi za granica i w Polsce to trudno nie zauwazyc kontrastu. Pomijam przypadki (omawiane niedawno) zwyklych pulapek dla kierowcow, gdzie tworzy sie specjalnie sytuacje, gdzie prawa trudno nie zlamac tylko po to, zeby pobierac kase z mandatow. Nawet zwykle, nie majace fiskalnych celow rozwiazania drogowe czesto wygladaja tak, ze ograniczenia predkosci sa absurdalnie male i niemozliwe do respektowania, albo oznakowanie jest takie, ze trudno je zauwazyc (a z drugiej strony - czasem na odcinku 100 metrow mamy 200 znakow).
Oznakowanie i organizacja ruchu na polskich drogach jest uogolniajac fatalna i jesli jezdzac po zachodzie zazwyczaj bez problemow przestrzega sie prawa, bo ono ma sens to u nas czesto sie nie da, bo ono sensu nie ma.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje