a wiec tak. garb stoi u blacharza, porobil wszystko tak jak ma byc i przymierzal progi ktore kupilem w krakowie u pana folty i mamy problem bo przy tylnym blotniku jest szpara na okolo 2cm przod jest ok. tak ma byc? jak to bylo ogrinalnie? progi sa z nierdzewki polerowanej
problem z progami ozdobnymi
U mnie też są różne wymiary, ja robiłem progi drewniane i oba są różnej wielkości 

Kupilem te niby orginalne z sklepu u Kuby i szpary sa takie ze by wrobel przelecial. Natomiast te z nierdzewki pasuja duzo lepiej.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Ja mam te z nierdzewki i tez brakowalo jakos + - 1,5cm. ktos to zrobił jakąś gąbko uszczelką.
Wlasnie.
A oprocz tego mamy do czynienia z remontowanym X razy Garbem na nieoryginalnych blotnikach i nieoryginalnych stopniach. To czego sie spodziewac?
A oprocz tego mamy do czynienia z remontowanym X razy Garbem na nieoryginalnych blotnikach i nieoryginalnych stopniach. To czego sie spodziewac?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Tu masz też rację, nieoryginalne błotniki miały nawet na różnych wysokościach otwory na śrubę do zamocowania progów