Nowy stary wóz
VW 1600 TL (typ3 Fastback)
rok prod. 1968
1600 na dwóch gaźnikach 55PS
Przygoda z typem zaczęła się po wygranej aukcji na znanym portalu aukcyjnym ponad rok temu.
Pojechałem odebrać czerwonego typa do Poznania.
Zdjęcie nie zachowało się
Z pomocą Jaca, zaczeliśmy powoli grzebać.
Założenie było takie, miał być szczurem leżeć podłogą na ziemi oczywiście na air z jakimś fajnym kołem.
Plany trochę pokrzyżował problem z rejestracja typa.
Był rozebrany stał na kobyłkach i powoli działałem z zawiasem.
Jakoś w połowie wakacji na mniej znanym portalu ogłoszeniowym pojawił się Typ na sprzedaż z Warszawy.
Długo nie czekając pojechaliśmy go oblukać, na zdjęciach nie wyglądał zachęcająco, ale na miejscu okazało się, że jest w rewelacyjnym stanie i zapragnąłem go mieć. Po jakiś 2 tygodniach telefonów i jeżdżenia do właściciela w końcu udało się go kupić, były pewne problemy, ale byłem bardzo uparty i namolny, na szczęście udało się.
Tak wyglądał w dniu zakupu
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
W samochodzie było kilka fajnych rzeczy np apteczka z dawnych czasów czy klucze z napisem DDR.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Typa w 2000r. sprzedała Pani po śmierci męża od tamtego czasu miał on 6 właścicieli ja jestem 7, natomiast 5 właściciel przeprowadził generalny remont to było jakies 8-9 lat temu. Był on zjedzony zębem czasu, ale ktoś zrobił auto bardzo dobrze, bo wygląda jak by był lakierowany rok temu. Potem trafił do Warszawy i praktycznie stał przez 7 lat aż pan postanowił go sprzedać.
Zdjęcia które dostałem z autem, jest ich 3 razy tyle ale wybrałem kilka.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zaczęło się od wyjęcia środka, prania i zabezpieczenia podłogi prania
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Z racji, że auto trochę stało trzeba było zrobić hamulce, przy okazji zrobiliśmy z Jacem "glebe"
W typie to tak naprawdę jeden dzień, jak wszystkie zapieczone i przyrośnięte śruby dają się odkręcić.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
I wyjechał z garaży o własnych siłach wreszcie wyglądający jak powinien, na przód poszły opony od smarta 135/70 15
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Było kilka powolnych objazdów miasta z ekierką za oknem lol
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Udało też się wpaść na Yangtimer Warsaw Czill
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Pomalowałem felgi na czerwono i kupiłem dekle stylizowane na te ze starych garbusów.
Było trochę czyszczenia, ale lepsze to niż lakierować auto hehe
Sesja z Jaca Garbem by Gii Foto
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Aktualnie typ stoi w garażu i czeka na wiosnę.
Kupiłem go niestety bez zderzaków, podobno zostały u pana który go remontował, ale mam już kilka sztuk wiec ulepi się coś z nich.
Co do planów to zobaczymy, może wpadnie air, bo rurowisko z garbusa mam już przerobione i fantów po audi z pneumatyką trochę leży.
Na pewno wpadnie jakieś koło, dalej czas pokaże.
VW 1600 TL (typ3 Fastback)
rok prod. 1968
1600 na dwóch gaźnikach 55PS
Przygoda z typem zaczęła się po wygranej aukcji na znanym portalu aukcyjnym ponad rok temu.
Pojechałem odebrać czerwonego typa do Poznania.
Zdjęcie nie zachowało się
Z pomocą Jaca, zaczeliśmy powoli grzebać.
Założenie było takie, miał być szczurem leżeć podłogą na ziemi oczywiście na air z jakimś fajnym kołem.
Plany trochę pokrzyżował problem z rejestracja typa.
Był rozebrany stał na kobyłkach i powoli działałem z zawiasem.
Jakoś w połowie wakacji na mniej znanym portalu ogłoszeniowym pojawił się Typ na sprzedaż z Warszawy.
Długo nie czekając pojechaliśmy go oblukać, na zdjęciach nie wyglądał zachęcająco, ale na miejscu okazało się, że jest w rewelacyjnym stanie i zapragnąłem go mieć. Po jakiś 2 tygodniach telefonów i jeżdżenia do właściciela w końcu udało się go kupić, były pewne problemy, ale byłem bardzo uparty i namolny, na szczęście udało się.
Tak wyglądał w dniu zakupu
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
W samochodzie było kilka fajnych rzeczy np apteczka z dawnych czasów czy klucze z napisem DDR.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Typa w 2000r. sprzedała Pani po śmierci męża od tamtego czasu miał on 6 właścicieli ja jestem 7, natomiast 5 właściciel przeprowadził generalny remont to było jakies 8-9 lat temu. Był on zjedzony zębem czasu, ale ktoś zrobił auto bardzo dobrze, bo wygląda jak by był lakierowany rok temu. Potem trafił do Warszawy i praktycznie stał przez 7 lat aż pan postanowił go sprzedać.
Zdjęcia które dostałem z autem, jest ich 3 razy tyle ale wybrałem kilka.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zaczęło się od wyjęcia środka, prania i zabezpieczenia podłogi prania
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Z racji, że auto trochę stało trzeba było zrobić hamulce, przy okazji zrobiliśmy z Jacem "glebe"
W typie to tak naprawdę jeden dzień, jak wszystkie zapieczone i przyrośnięte śruby dają się odkręcić.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
I wyjechał z garaży o własnych siłach wreszcie wyglądający jak powinien, na przód poszły opony od smarta 135/70 15
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Było kilka powolnych objazdów miasta z ekierką za oknem lol
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Udało też się wpaść na Yangtimer Warsaw Czill
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Pomalowałem felgi na czerwono i kupiłem dekle stylizowane na te ze starych garbusów.
Było trochę czyszczenia, ale lepsze to niż lakierować auto hehe
Sesja z Jaca Garbem by Gii Foto
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Aktualnie typ stoi w garażu i czeka na wiosnę.
Kupiłem go niestety bez zderzaków, podobno zostały u pana który go remontował, ale mam już kilka sztuk wiec ulepi się coś z nich.
Co do planów to zobaczymy, może wpadnie air, bo rurowisko z garbusa mam już przerobione i fantów po audi z pneumatyką trochę leży.
Na pewno wpadnie jakieś koło, dalej czas pokaże.