Panewki luz wzdluzny silnik w nominale i kilka pytan

13 stycznia 2013, 12:23
[img]Zdjęcie nie zachowało się[/img]
witam

U gory zdjecie mojego silniczka. Rozebralem go poniewaz mialem mnostwo opilkow w oleju a sam olej chyba od nowosci nie zmieniany doslownie galareta. Sam silnik jest w nominale nie na luzu miedzy panewkami a blokiem jak i miedzy walem a panewkami bo rozumiem ze najwazniejsza jest panewka przy kole zamachowym i ona odpowiada za luz wzdluzny . Luz wzdluzny wynosi 1.7mm bez oleju i podkladek na sucho. Za opilki odpowiedzialne byly panewki walka rozrzadu ktore mozna powiedziec sie rozwarstwily tzn stracily fragmentami wierzchnia warstwe zdjecia moze pozniej. Glowice wygladaja wporzadku jedynie nie maja juz wogole zadnego uszczelniacza zaworowego.

I tak sie zastanawiam od kilku dni co zrobic tak sobie oszacowalem remont i wyszlo ok 2000zl lekko szlify nowy walek panewki pierscienie.
Troszke to duzo i tak mysle jesli wymienie panewki glowne na nominalne tylko troszke szersze tzn ok 1mm (chyba dostane takie panewki w sklepie garbusowym) mowie tu o tej glownej panewce nie bede robil jakichkolwiek szlifow czy pozwoli to zmiejszyc luz do rozmiarow mniej przerazajacych? uszczelnie glowice i kupie nowe pierscienie.

Czy taka jednostka ma jakies szanse na przebieg?
Czy ktos robil cos podobnego ma jakies sugestie ?
Czy panewka przy wale wycierana jest przez podkladki i ilosc wysprzeglen?
Jaka jest szerokosc panewki pierwszej z lewej na zdjeciu przy nominale abym mogl ocenic stan wytarcia mojej ?

_Nie ukrywam ze przy tej opcji wydam ok 500 a za 2000 moge poszukac dobrej jednostki ktora jeszcze posmigam.Jestem w stanie zaryzykowac te 500 chyba ze ktos zrobil to przedemna i stracil takze prosze o sugestie :D
vw 1300 6V 1966 oraz vw 1300 12V 1966

← Pytania i problemy