Kosmiczny Zlot 2004 - Podsumowanie

12 czerwca 2004, 16:30
Witam

ja juz po zlocie, swietnie sie bawilem, szkoda ze musialem wczesnie wyjechac :( Ale bede na nastepnym zlocie !! ( od pocztatku do konca !! )

A wogole zlot nad Lachą jest super, udane dni !! :) Organitorzy siwetnie zorganizowali miejsce, smieszne konkurencje ( i dlatego wiem dlaczego tak sie nazywal zlot " Kosmiczny zlot " ........a kiedys sie nazywal "Bajeczny zlot"

Nastepny zlot jest za tydzien do Kluczborka, kto jedzie???

Pozdrawiam !! :D
13 czerwca 2004, 01:25
Tak juz po zlocie przynajmniej dla mnie.
Garbaty wygrał rajd.
Nie zgłosił sie po nagrode.
Reprezentacja Garbiarnia wygrała jeszcze kilka konkursów. :D[/img]
13 czerwca 2004, 11:23
Piotrek B napisał(a):Tak juz po zlocie przynajmniej dla mnie.
Garbaty wygrał rajd.
Nie zgłosił sie po nagrode.
Reprezentacja Garbiarnia wygrała jeszcze kilka konkursów. :D[/img]

Fajowo! :D :D No ja niestety musiałem w sobotę zabrać się troszkę wcześniej. Tak bywa czasami :( :( :evil:

No ale rajd był niezapomniany! ;) No i zlot także był super. Pogoda troszkę nas straszyła, ale ogólnie nie dała rady... :wink:
13 czerwca 2004, 13:18
no Garbaty gratuluję wygranego rajdu...... :lol: mam nadzieję że maszyna jest w porządku?nie wymaga napraw ?

pozdrawiam i do zobaczenia ...

Pruszków górą? :?:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
13 czerwca 2004, 14:18
Auto spisało się znakomicie... Właściwie to ono wygrało rajd... :D :D


A wracając do zlotu, to podobno w nocy było jeszcze fajniej... Ale to pewnie streszczą nam uczestnicy "nocnych konkursów"... pod warunkiem oczywiście że pamiętają co się działo... :wink:
13 czerwca 2004, 14:26
garbaty : A co wygraliscie ??
13 czerwca 2004, 14:38
no ja tez juz po zlocie. Nie bede sie chwalil ale wygralem w konkurencji gdzie bylo tylko 2 zawodnikow eheheh (razem ze mna) Kto nie byl niech zaluje.

PS> Sory dla osob dla ktorych bylem upierdliwy jak wypilem (taki odchyl :wink: :oops:

Chyba niezly jest obciach na zdjeciach. :wink:
www.kaferklub.com
13 czerwca 2004, 14:52
A poniżej orły z Garbiarni w kisielu... :wink: Przeciąganie liny w kisielu...

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

I ślizg po kisielu Renifera...
13 czerwca 2004, 16:48
garbaty napisał(a):Auto spisało się znakomicie... Właściwie to ono wygrało rajd... :D :D
A wracając do zlotu, to podobno w nocy było jeszcze fajniej... Ale to pewnie streszczą nam uczestnicy "nocnych konkursów"... pod warunkiem oczywiście że pamiętają co się działo... :wink:

Ja wszystko pamietam :-) Naprawde. Bez kitu :-)
Tylko nie wiem czy ktos jest w stanie zaswiadczyc ;-)
13 czerwca 2004, 17:11
Skad mozesz to wiedziec? Skoro nie pamietasz rzeczy o ktorych nie pamietasz, to o nich nie wiesz, wiec nie wiesz ze o nich nie pamietasz. :-)
13 czerwca 2004, 17:16
Hej :D
JA też już wróciłem....
Trochę się pomieszało wszystko i nocowałem z moimi znajomkami na działce odległej o jakieś 2 km od Zlotu. Zmylismy się jakoś po koncercie WARY. Straciłem coś ciekawego?
Żałuje tylko, że trochę pocharatałem samochód i nie miałem okazji bawić się z chopakami z garbiarni... :( Cóż... maybe another time...
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
13 czerwca 2004, 19:07
Barzant napisał(a):Niewiem czy mi uwierzycie ale ja tez chyba wszystko pamietam :)

Panowie, czy Wy widzicie to co ja widze :?:
Barzant wszystko pamieta...

Buahahahahahaha :lol: :lol: :lol:

A tak na serio, wcale Renifer nie byles upierdliwy...no moze troszeczke...no moze troche wiecej...no dobra, byles upierdliwy :D :D :D

P.S. Jak sie wstawia foto do postow...mam ciekawy "okaz" zwierzyny lownej do pokazania... :wink:
13 czerwca 2004, 19:09
Ale trzeba przyznac ze zlot byl super...genialna organizacja, super ludzie, fajowa atmosfera. I pogoda dopisala, sloneczko swiecilo... Nic nie wygralem, ale warto bylo pojechac chocby po to, zeby zobaczyc Renifera z rekawiczkami na uszach :lol: :lol: :lol: (i klebkiem sznurka w bokserkach...) :lol:

← Zloty i Wydarzenia