Czy ktoś z Was miał do czynienia z takim zabiegiem ? Cena regeneracji wynosi ok 500-600 zł a nowe koło ok 2 tysięcy. Rożnica znaczna i kusząca ale czy to gra warta świeczki zwłaszcza że do wymiany muszę wyjmować cały silnik. Firmy zajmujące się regeneracją niby dają roczną gwarancję. Przeglądając internet zdania są podzielone. Może ktoś polecić jakiś zakład z Warszawy o ile taki istnieje.
Regeneracja koła dwumasowego
Ja bym sie nie zastanawiał i oddał dwumas do regeneracji,będzie się on spisywał równie dobrze jak nowy.Czy przypadkiem nie wystarczy wyjąć skrzyni? (tak zwykle jest wygodniej nawet jeśli trzeba odkręcać "sanki" i zawieszenie).Na stukajacym dwumasie można bez uszczerku na zdrowiu autka zrobic jeszcze dobre kilka tyś km
niektórzy rzeźnicy zaspawuja dwumas robiąc z niego "klasyczne" koło zamachowe,ale raczej szkoda skrzyni i całej reszty,po cos ten dwumas wprowadzili 
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
Dyziek napisał(a):Na stukajacym dwumasie można bez uszczerku na zdrowiu autka zrobic jeszcze dobre kilka tyś km![]()
a później piszą ludzie cuda że silniki wadliwe wały pękają itd. itp. no z takim podejściem to teraz się nie dziwię że takie cuda się ludzią dzieją
Przecież sprzęgło łapie dobrze, nie ślizga to można jeździć...
](/forum/images/smiles/eusa_wall.gif)
Dawidson-bez przesady,wielu mechaników powie Ci dokładnie to samo.Wiadoma sprawa,że gdy dwumas tłucze na wolnych jak młot udarowy to należy dać spokój,ale gdy jest to lekkie stukanie to nic silnikowi nie grozi.Kiedys coś takiego w ogóle nie występowało jak koło dwumasowe,a wystarczał tłumik w tarczy sprzegła.
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
Jaki to samochód ??
Bo np. do Vagów 1.9TDI i 2.0TDI są już zamienniki na sztywne koło kupujesz cały zestaw zakładasz i masz normalne sprzęgło jak coś później wymieniasz tylko (tarcze i docisk)
Bo np. do Vagów 1.9TDI i 2.0TDI są już zamienniki na sztywne koło kupujesz cały zestaw zakładasz i masz normalne sprzęgło jak coś później wymieniasz tylko (tarcze i docisk)
Mój Garaż
VW Golf I Cabrio 1.8 1986r
VW LT55 Pomoc Drogowa 2.4TD 1988r
VW Passat B5 FL 1.9 TDI 2002r
VW Passat CC 2.0 TDI 2008r
VW Golf I Cabrio 1.8 1986r
VW LT55 Pomoc Drogowa 2.4TD 1988r
VW Passat B5 FL 1.9 TDI 2002r
VW Passat CC 2.0 TDI 2008r
VW-MANIAK napisał(a):Jaki to samochód ??
Bo np. do Vagów 1.9TDI i 2.0TDI są już zamienniki na sztywne koło kupujesz cały zestaw zakładasz i masz normalne sprzęgło jak coś później wymieniasz tylko (tarcze i docisk)
I do jakis frnacuzów też juz widzialem i nawet w firmie takie cos montowalismy.
Auto to mercedes B z 2008r. Przejechane ma 190 000 i zaczyna się ślizgać sprzęgło przy gwałtownym dodawaniu gazu. Dwumasy jeszcze nie odczuwam ale zastanawiam się nad wymianą kompletu. Mechanik powiedział mi że trzeba cały silnik wyciągać i dlatego rozważam taką opcję bo za robotę chce strasznie dużo kasy. A jakby się okazało że za chwilę mam wymieniać dwumasę to kolejny duży koszt robocizny. Póki co na luzie drga kierownica w czasie jazdy tego nie ma ale równie dobrze może to być jakaś poduszka silnika albo ten typ najzwyczajniej tak ma. Nie pali mi się z wymianą, mam tylko nadzieję że do wiosny wytrzyma, bo przy spokojnej jeździe nic nie czuć.
Nie znalazłem do mercedesa zamiennika dwumasy.
Nie znalazłem do mercedesa zamiennika dwumasy.
MajMax napisał(a):Auto to mercedes B z 2008r. Przejechane ma 190 000 i zaczyna się ślizgać sprzęgło przy gwałtownym dodawaniu gazu. Dwumasy jeszcze nie odczuwam ale zastanawiam się nad wymianą kompletu. Mechanik powiedział mi że trzeba cały silnik wyciągać i dlatego rozważam taką opcję bo za robotę chce strasznie dużo kasy. A jakby się okazało że za chwilę mam wymieniać dwumasę to kolejny duży koszt robocizny. Póki co na luzie drga kierownica w czasie jazdy tego nie ma ale równie dobrze może to być jakaś poduszka silnika albo ten typ najzwyczajniej tak ma. Nie pali mi się z wymianą, mam tylko nadzieję że do wiosny wytrzyma, bo przy spokojnej jeździe nic nie czuć.
Nie znalazłem do mercedesa zamiennika dwumasy.
No to wsółczuje. I w mercedesie B'ee moze tak byc ze trzeba silnik obnizyc.Swoja droga dlaczego mercedes?
dzieciak napisał(a):No to wsółczuje. I w mercedesie B'ee moze tak byc ze trzeba silnik obnizyc.Swoja droga dlaczego mercedes?
To pytanie do żony
Ale wracając do tematu czy ktoś regenerował kiedyś i czy był zadowolony. Generalnie sprzęgło też można zregenerować z dociskiem a dać nowe łożysko.
Wyślij mi na pw dokładne dane auto km itp sprawdzę ci czy mam takie koło i za ile mogę mieć jakby co, w końcu pracuję w hurtowni moto.