Dla nieposiadających trzypunktowych pasów bezpieczeństwa w zabytku, są na rynku dostępne trzy modele fotelików w przedziale 9-18 kg, które można zapiąć pasem biodrowym, a kupić realnie mozna tylko jeden (tak wynika z moich poszukiwań) Römer Eclipse, np. w sklepie tosia.pl za około 600 zł. Pszymierzyłem już taki fotelik w karmannie i wyglada na to, że da radę. Fotelik ma też mocowania na pas trzypunktowy.
fotelik dziecięcy
byłem przed chwila w garażu ale nie znalazlem na srodku żadnej dziury. Muszę wyjąć kanape i trochę poskrobać bo mam tam maty wygłuszające i nic nie widać. Co do bocznych śrub to nie kojarzę zebym mial dwie dziury kolo siebie no i jak się mieści tam zwijak pasa?
Dziury po srodku sa raczej zabezpieczone zaslepkami.
Zwijacz? W Garbusie? A moze jeszcze napinacz i poduszka powietrzna? ;>
Zwijacz? W Garbusie? A moze jeszcze napinacz i poduszka powietrzna? ;>
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
To nie jest seryjny pas, wiec musisz sobie cos wykombinowac. Byc moze producent pasa w instrukcji cos sugeruje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek a masz fotke jaki powinien byc?
qubek napisał(a):Dziury po srodku sa raczej zabezpieczone zaslepkami.
U mnie w 75 jako pakiet dodatkowy miałem przygotowanie pod montaż pasów z tyłu i w miejscu gdzie są te zaślepki pod spodem miałem wsporniki, które były wkręcone w gniazda w widłach i w nie dopiero wkręcało się mocowanie pasów.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
@ skalar - nie mam fotki jak rozwiazac kwestie zwijacza z tylu, nigdy nie zastanawialem sie nad tym tematem. Jak bede instalowal pasy z tylu, to statyczne.
@ Raf - takiego rozwiazania nie widzialem. Zazwyczaj masz zaslepki, a po ich odkreceniu gwint, w ktory mozesz wkrecic mocowanie pasow, ale ten gwint jest czescia wzmocnienia, ktore z kolei jest czescia budy, a nie widel.
Inaczej mam w czerwonym. Tam pod identyczna na pierwszy rzut oka zaslepka, ku mojemu zaskoczeniu, znalazlem zwykla dziure w niczym nie wzmocnionej blasze.
@ Raf - takiego rozwiazania nie widzialem. Zazwyczaj masz zaslepki, a po ich odkreceniu gwint, w ktory mozesz wkrecic mocowanie pasow, ale ten gwint jest czescia wzmocnienia, ktore z kolei jest czescia budy, a nie widel.
Inaczej mam w czerwonym. Tam pod identyczna na pierwszy rzut oka zaslepka, ku mojemu zaskoczeniu, znalazlem zwykla dziure w niczym nie wzmocnionej blasze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Chodzi mi o statyczne bo pewnie takie będę montował. Nie potrzebuje mieć zwijanych zwłaszcza, że miejsca tam nie ma na takie cuda 

a jeśli nie mam otworu przy śrubie montażowej oparcie to czy pas mogę do tego przykręcić czy nie bardzo?
