Podsufitka

5 lutego 2013, 14:00
Witam wszystkich.
Przychodzę do specjalistów po poradę.
W moim garbie podsufitka i słupki są lekko zmęczone. Jest oryginalna, perforowana. Nie chciałbym wymieniać całej.
Jest może jakaś opcja pomalowania i odświeżenia? Samo czyszczenie nie pomoże z tego względu że jest trosze popękana tu i tam.
Poradzicie czy jest jakaś forma regeneracji?
Kolor jest jasny kremowy lub biały, ciężko to określić :lol:
Raczkujący fan Garbusa
5 lutego 2013, 14:04
Cygan napisał(a):Jest może jakaś opcja pomalowania i odświeżenia? Samo czyszczenie nie pomoże z tego względu że jest trosze popękana tu i tam.
Poradzicie czy jest jakaś forma regeneracji?

opcja pomalowania jest zawsze....ale czy to będzie ładnie ? Odpowiedzieć musisz sobie sam...
Naprawy tego co masz nie ma możliwości. Tylko wymiana na nową.
PozdraVWiam
Bogdan
5 lutego 2013, 14:07
Ok rozumiem, tylko jeśli i tak bd musiał finalnie ja wymieniać, to może lepiej zacząć od pocięcia kosztów i spróbować ją ożywić?
Czym można to zrobić?
Raczkujący fan Garbusa
5 lutego 2013, 14:08
wypierz w dobrych środkach, zrób łatki, i zobacz jak wygląda ale renowacja to też koszty.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
5 lutego 2013, 14:34
OK, ale jakimi środkami prać żeby nie uszkodzić jej?
Bądź co bądź ma swoje lata i nie chce jej zniszczyć jakimiś ostrymi chemiami.
Masz może jakieś sprawdzone do polecenia?
Raczkujący fan Garbusa
5 lutego 2013, 14:38
ja prałem vanishem w sprayu a to co nie chciało zejść cilitem bang:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
5 lutego 2013, 18:41
vanish to dobra opcja i dziala cuda ale ja wpierw uzywalem zwyklego plunu do naczyn Ludwig na szmatce z goraco woda a nastepnie vanish. Tylko nie zmocz jej nadmiernie. U mnie w rzedowce ktos kiedys pomalowal jakas farba bede probowal to zmyc ale z jakim skutkiem nie wiem. Efekt jak ponizej tragedii nie ma a szalu tym bardziej.

Zdjęcie nie zachowało się
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
5 lutego 2013, 20:51
Jeśli chodzi o malowanie podsufitki to można użyć Renoskóru lub innej farby do renowacji/malowania skór. Kiedyś zrobiłem próbkę na niewielkiej powierzchni i powłoka jest elastyczna, można śmiało ją zginać i farba nie odpada. Wybór kolorów jest spory. Jedyny minus to efekt półbłyszczącej powierzchni. Drugim minusem może być wielkość sprzedawanych buteleczek - 35 ml, a więc na podsufitkę pójdzie ich spora ilość. W każdym razie do niewielkich powierzchni np. daszków przeciwsłonecznych jest to całkiem niezłe rozwiązanie.
5 lutego 2013, 21:23
u mnie to chyba jakas olejna poszla albo inne scierwo. na pierwszy rzut oka nie zwrocilem uwagi na to zupelnie przypadkiem jakos dziwnie sie swiecila :lol:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
7 lutego 2013, 20:26
W takim razie dzięki za pomoc. Lada dzień biorę się do pracy, więc jak skończę to postaram się podesłać fotki jak było i jest.
A tak przy okazji nie wiecie może gdzie i w jakich cenach można dostać taką podsufitkę?
Raczkujący fan Garbusa

← Pytania i problemy