Dzieki dundy za fotki & adres-przegladam wlasnie ten serwis!
No wlasnie aby nie spierdolic sie tu pytam
)
No wlasnie aby nie spierdolic sie tu pytam
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy
Marcin_K1985 napisał(a):Kurczę, mam kilka pytań co do foli...1. Po nie długim nie, ale popęka od promieni UV. 2.Może zostawiać ślady. 3. Nie dość że będzie widać to w dodatku darcie folii z całego elementu/ów. 4. Z tego co się orientuję to raczej trzeba . 5. Folia izoluje ale to nie znaczy że zupełnie chroni, gdy bąbel wyłazi to znaczy że jest Bardzo źle. Lepiej odłóż na normalne malowanie niż ładować się w koszta.
1. Czy to nie blakienie po niedługim czasie?
2. Czy to nie niszczy lakieru?
3. Co się dzieję gdy np. kamionek skoczy, lub ktoś "zyczliwy" sprawdzi jak gwóźdź wpływa na karoserie i zrobi dziurę w folii lub rysę, czy to da się jakoś ładie zakamuglować? Czy będzie widać łatę naklejoną, czy trzeba cały element ponownie naklejać? A może ta folia jest tak mocna że się łatwo nie przerwie.
4. Co się dzieję gdy będę chciał zmienić kolor? Czy naklejam na starą kolejną folię, czy zrywam tą i dopiero na blachy naklejam nową?
5. Co się dzieje gdy rdza wychodzi z blachy? Rozumiem, że folia się podnosi, ale czy folia nie sprzyja powstawaniu rdzy?
Troszkę nie jestem przekonany do takich rzeczy, ale jak ma to kosztować dużo mniej niż lakier to można się zastanowić nad takim rozwiązaniem...