Zakładanie podsufitki - czy warto teraz?

25 lutego 2013, 19:43
CZy ktos z Was zakładał podsufitkę w temperaturze np.1o- 15 stopni Celsjusza? JAk mu to szło? CHodzi mi o skajową podsufitkę TMI, sprzedawaną w naszych sklepach. W archiwum RAfał i AJco pisali,ze najlepiej robićto latem,ale czy to oznacza,ze bez tropikalnych temperatur zabieg ten jes t skazany na niepowodzenie??? Oczywiscie,latem materiał jes t bardziej elastyczny,ale trudno czekać na gorące lipcowe dni....Jakieś uwagi,rady,sugestie? moze jakeis linki do poradników ze zdjęciami,jakimi etapami należałoby to robić i co mieć na uwadze,by nie schrzanić roboty?
25 lutego 2013, 21:21
Z doświadczenia ale w Golfie I. Zakładana podsufitka przy temperaturze ok 3-5 stopni po założeniu leżała lux ale jak przyszło lato i auto się nagrzało to zrobiły się z niej piękne firany :) . Mus było rozbierać od nowa i dopiero po poprawce wyszło jak być powinno choć małe straty były ( dwa małe rozdarcia podczas ponownego wyciągania i wkładania szyb :(

Odpowiadając na Twoje pytanie. Albo poczekać aż na dworze będzie ok 18-20 stopni lub ciepły garaż i auto wraz z tapicerką niech postoi ze 2 dni przed i w trakcie zakładania.

Dmuchawy chyba się nie sprawdzą bo w mojej ocenie dają dobry ale chwilowy efekt.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
25 lutego 2013, 22:08
Gdzies jest temat na forum jak opisywalem zakladanie u siebie w meksie sufitowki. Po wyjeciu z paczki sa faldy od skladania i nie ma opcji ze one same znikna. Zakladalem latem jak bylo ponad 35 stopni i ukladala sie idealnie. Wyjscie takie porzadnie nagrzac garaz i probowac albo czekac az zacznie slonce grzac ale to nie jest robota na godzine tylko na caly dzien jak ktos tego nie robil. Klejenie to chwila ale trzeba ja wpierw ulozyc i ponaciagac.
Sufitowke zalozyc zaczac od slupkow B (tzn ja tak zaczynalem) i przesuwac sie w strone tylu bo tam najwiecej zabawy jest stopniowo naciagac i patrzec jak sie uklada. nastepnie to samo z przodem zrobic i obserwowac gdzie pojawiaja sie faldy. warto zaopatrzyc sie w duza ilosc spinek do tapicerek boczkow pasuja idealnie do przytrzymania materialu na ramie okna. jak jestesmy zadowoleni z efektu odciac nadmiar materialu i kleic budaprenem. Tyle w skrocie ale mowie to nie robota na godzine. I zasada nie ciagnac na sile bo jak sie rozerwie bedzie placz.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
26 lutego 2013, 09:14
DZieki.Rozumiem,zę zdecyowanei lepiej robić to ciepłą porą roku.,gdyż ów skaj da sie o wiele lepiej ulożyć.
26 lutego 2013, 10:15
Hej
Ja robiłem to całkiem niedawno, na przełomie grudnia-stycznia.
Tutaj masz fotorelację
https://picasaweb.google.com/1028341836274419…2Marzec2013SkAdanie#
Fakt, że układałem starą tapicerkę i musiałem dodatkowo zwracać uwagę by pasowało to jak przed remontem, wszystkie otwory, miejsca klejenia musiały sie zgadzać. Robota na pewno nie na jeden dzień, plus co najważniejsze potrzebny jest bardzo dobry klej, a nie zwykły butapren z castoramy. Ja dostałem specyfik do wuja szewca i to zaowocowało sukcesem w robotach. Fałdy po złożeniach musisz sobie rozprostować w domu, a później dobrze niaciągnąć. Jednak jak nie masz ciśnienia z robotą to poczekaj do maja, z pewnością będzie łatwiej. Dodam, że robiłem to w blaszaku przy odpalonym wentylatorze ciepłego powietrza, a miejca klejenia nagrzewałem suszarką.
powodzenia
A tutaj masz foty z mojego poprzedniego pseudo remontu garba, podczas którego tapicerke zakładał mi fachurka:
https://picasaweb.google.com/1028341836274419…#5805229148979450690

pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
26 lutego 2013, 11:19
masz duzo fald na tej tapicerce super Mario ciekawe jak bedzie wygladac jak sie cieplo zrobi.
To sufit z mojego meksa szalu nie ma ale jak na pierwsza taka robote nie ma tragedii.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy