WIOSNA !!! DZIŚ WIDZIAŁEM BOCIANA !!!!! :)

8 kwietnia 2013, 14:19
zdecydowanie przedwczesny optymizm.

Choć ja bym się już z chęcią wybrał do pracy na moto ;)
8 kwietnia 2013, 14:36
qubek napisał(a):Kto juz zaliczyl pierwsza jazde?

moja pierwsza jazda była 30.03 w wielką sobotę było otwarcie sezonu motocyklowego w Opolu i zjawiłem się tam ;)
Zdjęcie nie zachowało się
8 kwietnia 2013, 15:45
d.bois napisał(a):zdecydowanie przedwczesny optymizm.

Choć ja bym się już z chęcią wybrał do pracy na moto ;)

Widzę że nie tylko ja nie mogę się doczekać :wink:
13 kwietnia 2013, 00:04
wyprowadziłem 1302kę po 2 latach postoju ( w listopadzie 2010 postawiona , w kwietniu 2011 przejechal po wsi z 10km i tyle, poza tym raz odpalany) . Co ciekawe w stodole stał garb siostry , moja 1302ka i szwagra nieużywany pół roku Mitsubishi Carisma.

Carisma , zblokowane koła, nie odpaliła pomimo ze akumulator byl wylaczony to poprostu krecil a nie odpalil ... trzeba bylo wyciągać ze stodoly zeby garba odstawić.

1302ka, nie miałem paliwa w strzykawce więc kręciłem aż odpali. pokrecił, pokręcił i zaskoczył :)

wyjechałem brudasem w trase, troche go tylko szmatą przetarłem i szyby umyłem przednią i tylną i w drogę :)

w Radomiu w życiu bym się tego nie spodziewał, na rondzie spotkałem garbusa jadącego w stronę Warszawy na rejestracji WBR granatowy , poprostu banan na twarzy i niesamowity zbieg okoliczności. A ja twardo 200km do Chełma zrobiłem bez problemu. 1 awaria to zgasły światła postojowe bo bezpiecznik nie kontaktował , ale szybka naprawa usterki na stacji CPN i w droge dalej.

auto kupione za grosze, z średnio działającymi hamulcami, z maską przyczepioną na drucie bo zawiasy urwane , i jest to niesamowite uczucie siadasz i jedziesz... Teraz gdy już mam go w Chełmie, pora na naprawienie wszystkich usterek i szybki remont na który mam tylko co drugi weekend, długie weekendy oraz urlop w sierpniu.

:-D :-D :-D :-D tyle moge dziś powiedzieć taki jestem podekscytowany :-D :-D :-D
PozdraVWiam
Bogdan
13 kwietnia 2013, 00:28
Z racji tego, że aktualnie w ogóle nie mam samochodu zdolnego do poruszania - od dwóch dni jeżdżę już motocyklem. Niezliczoną ilość razy pytany czy nie za wcześnie, odpowiadam, że rok temu zacząłem regularnie jeździć już w połowie marca.
13 kwietnia 2013, 10:11
Dokładnie, wszystko kwestia ciuchów. Ja zacząłem w marcu, ale potem moto znów stalo 3 tygodnie, ale od wtorku juz regularnie jezdze. A dzis moze podjade ruszyc garba...od pazdziernika stoi....
20 lutego 2014, 18:04
jak tam ?? Ktoś widział już bociana ?? :-D :-D :-D
PozdraVWiam
Bogdan
20 lutego 2014, 18:24
Bociana nie, ale przebisniegi tak :)

Edit: Bo bocian który nie odleciał na zime to chyba sie nie liczy :D
21 lutego 2014, 11:15
Wciąż się zastanawiam czy to trochę nie jest zbyt piękne żeby było prawdziwe, ale sól już spłynęła, możeby jakiś pierwszy wiosenny spocik w przyszłym tygodniu?

Garba by warto było ruszyć...
21 lutego 2014, 12:24
d.bois napisał(a):Wciąż się zastanawiam czy to trochę nie jest zbyt piękne żeby było prawdziwe, ale sól już spłynęła, możeby jakiś pierwszy wiosenny spocik w przyszłym tygodniu?

Garba by warto było ruszyć...

to podwieź mi akumulator ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
21 lutego 2014, 14:28
mrówa napisał(a):
d.bois napisał(a):Wciąż się zastanawiam czy to trochę nie jest zbyt piękne żeby było prawdziwe, ale sól już spłynęła, możeby jakiś pierwszy wiosenny spocik w przyszłym tygodniu?

Garba by warto było ruszyć...

to podwieź mi akumulator ;)

To garb już skończony? Fajnie :) Podrzucę, ale pewnie to będzie w jakiś wieczór :)
21 lutego 2014, 14:29
d.bois napisał(a):
mrówa napisał(a):
d.bois napisał(a):Wciąż się zastanawiam czy to trochę nie jest zbyt piękne żeby było prawdziwe, ale sól już spłynęła, możeby jakiś pierwszy wiosenny spocik w przyszłym tygodniu?

Garba by warto było ruszyć...

to podwieź mi akumulator ;)

To garb już skończony? Fajnie :) Podrzucę, ale pewnie to będzie w jakiś wieczór :)

na mam zamiar niebawem go poskładać do kupy ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 lutego 2014, 14:52
No, u mnie od jakiegoś czasu +10 na liczniku, wiosna jak nic.
Garbi to nie samochód, to stan umysłu

← Luźne dyskusje