KRAKÓW minus 15....

7 lutego 2005, 09:53
...dzisiaj w Kraq minus 15.... schodze na parking...na szczęscie jest sucho ..nie trzeba drapac....wsiadam... ..przekręcam kluczyk ... prych ... prych.... i zagadał....wyruszam w droge do pracy i co widze....
PUSTE ULICE!!!! Al. 29 Listopada pusciutka (zwykle korek na całej długości, Aleje Wieszczów....płynny ruch bez przepychanek... Kapelanka...pusciutka (zwykle masakra do samego TESCO)...

Nic to nie dziwie sie....poniedziałek...ale jak zajechałem pod firme i zobaczyłem pusty niemlaże parking zaczołem sie zastanawiac.....jest coś o czym nie wiem...tylko co???
1) zegarek żle mi chodzi i jest o godzine za wcześnie...?
2) stan wojenny ogłosili a ja o tym nie słyszałem???
3) Hiperpromocja w IKEA ??

Nagle zajeżdżać zaczynają taksówki...i wszystko stało sie jasne....!!!!!!
DZISIAJ NIELICZNI ODPALILI FURKI!!!!

Ech.....byłem z siebie dumny...dyskretnie zdjołem rękawiczki i zapytałem:
I KTO JEST MISTRZUNIO???
Drab`n`Debet
7 lutego 2005, 10:59
hehe , sam widze jak u mnie na osiedlu zdychaja samochody , a swojego jade raz na tydzien przepalic , pstryk i zaraz grzmotnie :-D
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
7 lutego 2005, 11:39
W Warszawie to samo, puchy na ulicach, minus 15 i piękne słońce. Tylko czasem ktoś pcha jakiś samochód...no cóż, ja nie musze :D
7 lutego 2005, 12:06
hehehe :) tez widziałem, dzis rano jak ludzie pchali samochody... a ja autobusem jechałem :wink: hi hi hi bo na garba jeszcze zbieram :)


Pozdrawiam Piotrek
(o\_!_/o)

Pozdrawiam
Kładek

(o\_!_/o)
7 lutego 2005, 16:37
U nas juz wczoraj i przed wczoraj była taka temperatura. mój chop nie zapalił przez co spoźnił sie na zjęcia hehe a potem zatrzasnął jedyną parę kluczyków w aucie iprzez 3godziny próbował je wydostać . W końcu mnie się to udało :-D
i zostalam włamywaczem roku :D
8 lutego 2005, 17:41
To jest mocna strona garbów - mój odpala za pierwszym razem do - 25,w nizszych temp. nie sprawdzałem - tez sie pochwale .......
"My hovercraft is full of eels"

← Pytania i problemy