Silnik był regenerowany w vw stąd logo vw z tymi strzałkami i x na końcu.
To niekoniecznie jest dokładnie ten sam blok co siedział od nowości w tym garbie ale ma nabite numery z oryginalnego silnika. Generalnie stary silnik się zostawiało i odbierało "zregenerowany" z nabitymi na wyfrezowanym polu oryginalnymi numerami a posuty silnik jechał do fabryki gdzie go rozbierano, mierzono i decydowano czy idzie do huty czy nie. Jeśli nie to numer był frezowany, składali silnik do kupy i czekał na następnego klienta.
Poniżej numeru silnika powinieneś mieć nabite "O" lub "A".
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się