Etapy uzaleznienia od samochodu
Wspomaganie? Elektryczne szyby? To tekst o plastikach
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Wspomaganie? Elektryczne szyby? To tekst o plastikach
Wspomaganie w grbusie już teraz żaden problem i to elektryczne. W ostatnim Automobiliście jest artykuł traktujący o wspomaganiach do zabytkowych samochodów. Niestety dość droga zabawa....
dzieciak napisał(a):qubek napisał(a):Wspomaganie? Elektryczne szyby? To tekst o plastikach
Wspomaganie w grbusie już teraz żaden problem i to elektryczne. W ostatnim Automobiliście jest artykuł traktujący o wspomaganiach do zabytkowych samochodów. Niestety dość droga zabawa....
Ja myśle że wspomaganie nie potrzebne, narazie mamy dość siły w rękach można samemu kręcić
u nas po prostu ta pompa wspomagania jest seryjnie uszkodzona
jeden problem mniej...
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
u nas wspomaganiem są opony 155/80 na przodzie
dethim napisał(a):u nas wspomaganiem są opony 155/80 na przodziei duża kierownica...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
qubek napisał(a):Wspomaganie? Elektryczne szyby? To tekst o plastikach
Ale ten tekścik chyba jest taką formą metafory , no nie???
MagnusMM
MagnusMM napisał(a):qubek napisał(a):Wspomaganie? Elektryczne szyby? To tekst o plastikach
Ale ten tekścik chyba jest taką formą metafory , no nie???
no raczej ... jak dla mnie to najblizszy jest punkt ostatni
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966