Pomoc w ocenie auta

22 kwietnia 2013, 15:10
Ten garb wygląda jak kupa...

Błotniki krzywe i to bardzo, no ale "tył na bębnach i uretanie", fotele jakoś krzywo wstawione, nie ma lamp z tyłu. W świetle opisu można pomyśleć, że silnik jest złożony :)

Czy mi się wydaje, czy w drzwiach od strony pasażera zawiasy dolne są przyspawane bezpośrednio do słupka?
VW 1300 1969
22 kwietnia 2013, 15:11
Też zwróciłem uwagę na te zawiasy że coś z nimi nie halo
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 kwietnia 2013, 15:43
Jest w ogóle sens interesować sie tym autem? Może jednak sobie odpuścić ten egzemplarz.
22 kwietnia 2013, 16:20
Szukam własnie czegoś takiego tzn. może być do malowania jakieś drobne naprawy silnika ale nie wiem co z tymi błotnikami bo są krzywe jak mówicie i coś z zawiasami
Nie wiem czy to jest groźne ale bardzo podoba mi się ten tył od starszego modelu i leżące lampy.
22 kwietnia 2013, 16:29
To kup garba sprzed sierpnia 67 :)

Do oceny tego samochodu potrzebna jest większa ilość zdjęć lub oględziny. Partacko zrobione zawiasy drzwi mogą, ale nie muszą, wróżyć większą ilość partactw. Jest groźne bo może się skończyć na wymianie słupka A, zawiasów i pewnie czegoś jeszcze. Do tego wisi już jakiś czas.

Szukasz samochodu do lakierowania, czy do remontu, bo to dwie całkiem odległe kategorie. Jaki masz budżet?
VW 1300 1969
22 kwietnia 2013, 17:39
krzemyk101 napisał(a):Szukam własnie czegoś takiego tzn. może być do malowania jakieś drobne naprawy silnika ale nie wiem co z tymi błotnikami bo są krzywe jak mówicie i coś z zawiasami
Nie wiem czy to jest groźne ale bardzo podoba mi się ten tył od starszego modelu i leżące lampy.

Gdzieś na necie chyba jakiś czas temu spotkałem się z "raportem garażowym" dot. tego auta.... I z tego co pamiętam, to nie wszystko było w nim w porządku. (swoją drogą, że z prawie każdym garbem na allegro pewnie coś jest nie halo).

A inna kwestia to stylówa...ktoś miał jakąś koncepcje- niby rat look, a tak naprawde, w 100% zgodzę się z bullikomaniakiem - Kupa. Ktoś się za dużo zdjęć zdewastowanych przez młodych i gniewnych gofów naoglądał. Kolejny dowód na to, że zrobienie rat lookera nie oznacza zdzierania lakieru szlifierką.

Na Twoim miejscu bym celował w garbusa z przed 67 roku. Bo ten niby ma tył dziadkowy i błotniki, ale to nigdy nie będzie dziad, a doprowadzenie go do oryginału pochłonie spore ilości pieniędzy. Poszukaj czegoś ciekawszego :wink:

Żeby już nie było, to podkreślam, że to mój własny punkt widzenia :D
22 kwietnia 2013, 18:06
no i jeszcze te nalepeczki na pasie tylnym. ja bym przed oględzinami kazał właścicielowi to zedrzeć i patrzeć co jest pod spodem, bo pewnie kupa kupa kupa
27 kwietnia 2013, 21:18
Lubo może pamiętasz tą stronę z raportem garażowym tego garbusa?Szukam i szukam i nie mogę go znalezć.Był bym wdzięczny.
28 kwietnia 2013, 04:10
krzemyk101 napisał(a):Lubo może pamiętasz tą stronę z raportem garażowym tego garbusa?Szukam i szukam i nie mogę go znalezć.Był bym wdzięczny.

Gdybym pamiętał, gdzie to znalazłem, to bym od razu tu wrzucił. Teraz, to powiem Ci szczerze, że ciężko. Wiem napewno, że nie pierwszy raz widzę, że jest na sprzedaż, więc albo się ktoś z nim dość długo już buja, albo kolejna osoba się tego pozbywa, albo ktoś jeszcze w PL zrobił na garbusie takie wyjątkowe smaczki estetyczne.

W każym bądź razie wydaje mi się, że w tej kasie dorwiesz ciekawsze propozycje, jeśli tylko dobrze i cierpliwie poszukasz. Ja swojego garba dorwałem za mniej niż połowe tej kwoty i mam taki rocznik, jaki chciałem. Fakt, że roboty przy nim jeszcze będzie, ale w "małych piniondzach" większość jest do roboty... A często te w "dużych piniondzach" również mają mankamenty i oznaki kowalstwa artystycznego.

Prawda jest taka, że dopóki nie obejrzysz dokładnie danego egzemplarza, najlepiej z kimś, kto ma o tym jakieś pojęcie, to można sobie tylko jedynie gdybać nt. stanu garba.
Po tym widać ze zdjęć jedynie, że to przekombinowany kundel, w niewiadomym stanie blacharskim.

← Pytania i problemy