Jak odpalić wyjęty silnik?

14 lutego 2005, 16:06
Witam.Sprawa może prozaiczna,ale dla mnie trudna. Silnik stoi na drewnianej palecie,no i trza go sprawdzic.Byłbym wdzięczny za rady...
14 lutego 2005, 19:18
jeżeli masz skrzynie nawet goło samo obudowe to problem z głowy przykrecasz obudowe a do niej rozrusznik i stawiasz bańkie z paliwe weżyk do bańki i kable rozruchowe od rozrusznika do akumulatora jakis starter i po problemie ale jesli niemasz jakiejsc starej obudowy to bedzie problem chyba ze ktos zna inny patent ja powiedziałem to co wiem moze inni maja inne pomysły pozdro
14 lutego 2005, 19:54
Zgadzam sie z przedmowca....co prawda kiedys z kumplami odpalalismy silnik od malucha krecac (znaczy - szarpniecie takie) kluczem za kolo pasowe, ale nie polece tego sposobu nikomu ze wzgledow bezpieczenstwa...
Aha - silnik poloz np na starej oponie, na pewnie nie na twardym.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 lutego 2005, 12:03
Dzięki.Mam drugą skrzynię i rozrusznik,więc jakoś spróbuję!
16 lutego 2005, 16:05
podłącz jeszcze 12v do cewki

pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
16 lutego 2005, 18:13
jak odpalisz to daj znac powiesz jak było co do opony to fakt zapomniałem napisać z tym kluczem to tez niekepy pomysł ale jak dobra kompreska pójdzie to komus łapki moze pomłamać wiec lepiej dla niewtajemniczonych nie radzic tej opci,pozdor chłopaki
17 lutego 2005, 16:22
Dam znać,ale za parę tygodni,bo na razie nie mam paru drobiazgów do tego silnika..Wiem,że maluchy odpalano ,, na sznurek", to bezpieczniejsze,niż klucz...pozdtrawiam.

← Pytania i problemy