Kupiłem silnik i mam kilka pytań

11 maja 2013, 10:42
Cześć.Kupiłem silnik 1300 o oznaczeniu AB 708193, skrzynię na mokrych półosiach. Oczywiście kupowałem go zdalnie na allegro nie widząc pracującego silnika.Po dostawie suwmiarką zmierzyłem luz wzdłużny i ma ok. 0,4-0,5 mm, więc jak na swój wiek chyba nie ma katastrofy
I teraz kilka pytań:
na skrzyni wykręciłem rozrusznik na którym pisze 6V, 0,5 Ps czyli jak mniemam na 6 Volt. W dodatkowych gratach dostałem też drugi o oznaczeniach 12V, 0,7 Ps i teraz przeglądając cewkę, prądnicę nie znalazłem żadnych oznaczeń,informacji czy silnik chodził na 6V czy 12V.Jest jakaś szansa na zweryfikowanie tego patrząc na silnik ?
I jeśli faktycznie jest na 6 V, a ja chcę robić trajkę to co muszę wymienić żeby przejść na 12v.Zakładam,że mam już rozrusznik na 12V ( i zakładam, może dość naiwnie, że on działa-poczytałem jak go sprawdzić i zobaczę ) Co jeszcze ???
Muszę na skrzyni wymienić te manszety na półośce. Czy zakładając ją powinienem napchać tam jakiegoś smaru-a jak tak to jakiego ?
No i na tę chwilę ostatnie pytanie, mam docisk sprzęgła ten ze sprężynkami ale z racji tego, że skrzynia stała wymontowana jest cały pokryty rdzą i teraz pytanie czy trzeba go wymienić -rusza się, dociska ale jest zardzewiały. Z góry dzięki za info
11 maja 2013, 12:28
Nie jestem pewny ale raczej ile volt masz na rozruszniku nie ma znaczenia skoro i tak odpalasz na zewnatrz. Zmierz średnice tulejki w którą wkłada sie rozrusznik w skrzynie i może dojdziesz który siedział w skrzyni bo były rózne rozmiary.
Manszety na sucho. Sciagasz, zakładasz nowe i dociskasz opaskami potem olej ze skrzyni ci tam wpłynie.

Na reszte juz ktos inny ci odpowie
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
11 maja 2013, 20:11
zabrałem się za przegląd silnika szczególnie od strony skrzyni. Zdjąłem docisk i tarczę. Docisk udało się trochę odrdzewić od zewnatrz, natomiast od środka gdzie dotyka tarczy sprzęgła jest trochę podrdzewiały. Nowy kosztuje 567 PLN więc chyba dam go na tokarkę żeby zebrać części milimetra.Tarcza to szmelc więc szukam 200 mm w dobrym stanie :-D . Zostało zatem koło, które też poczyściłem, ale na wysokości powierzchni ciernej tarczy są delikatne wżery, które nie chcą zejść pod drucianymi szczotkami na wiertarce. Środek ( tam gdzie są te sprężynki ) jest idealnie gładki. No i zastanawiam się co dalej, kupować nowe koło czy zostawić to i tylko kupić nową tarczę. Co Wy na to ??? Co do prądnicy to niestety mają inną średnicę tulejki i tej zębatki . I jak teraz przerobić 6V na 12 V
11 maja 2013, 20:13
Spolerować.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 maja 2013, 20:18
Vw_RaF napisał(a):Spolerować.
Ok. Muszę zatem zdemontować. Pytanie z jaką siłą przykręcić go spowrotem. Czytałem na forum, że komuś obrobiło śruby bo dokręcił za słabo ( tylko do momentu "gdy zaczęło podnosić silnik ) To trzeba kluczem dynamometrycznym czy na "siłę" Jeśli dynamometrycznym to jaką siłą
11 maja 2013, 20:42
350-500 Nm to jest moment dokrecania kola zamachowego do walu, przy czym 500 to troche duzo


Docisk do kola zamachowego dokreca sie momentem 25 Nm
11 maja 2013, 21:29
A po takim polerowaniu koła trzeba je wyważać ??? Ile to może kosztować ??
11 maja 2013, 21:41
Nie ma potrzeby. Mam nadzieję że oznaczone było położenie koła zamachowego względem wału.

Silnikowi to bez różnicy na ile volt chodzi.

Na górnym deklu cewki masz wybity woltaż.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 maja 2013, 22:00
jeszcze go nie zdjąłem, ale to cenna uwaga.Zastosuję ją przy zdejmowaniu.A na cewce nic nie ma, jakiś taki no name, na prądnicy też. Rozumiem, że żeby przejść na 12 v to muszę zmienić cewkę, prądnicę, rozrusznik ( ale on ma inną średnicę i rozmiar tej zębatki niż 6 V ) Coś jeszcze ? Instalację i tak robię od podstaw bo to trajka W ogóle warto kombinować ? Bo tak się uparłem i nie wiem czy to warte zachodu
12 maja 2013, 01:22
rozrusznik 6V będzie chodził na 12V
12 maja 2013, 13:48
Ale jest duże prawdopodobieństwo, ze kiedyś się spali...
VW 1300 1969
12 maja 2013, 16:17
bulikomaniak napisał(a):Ale jest duże prawdopodobieństwo, ze kiedyś się spali...

:wink: Ano kiedyś pewnie jo :wink:
12 maja 2013, 16:26
Dzisiaj sprawdziłem i chyba sprzedający zrobił mnie w balona bo skrzynia miała być z tego samego samochodu co silnik, tyle, że rozrusznik 6V nie pasuje do koła zamachowego z silnika. Mam też rozusznik do 12V i pasuje idealnie. Wydrapałem zardzeiwałą cewkę i też jest na 12 V.Zatem zakładam,że wszystko chodzi na 12V. Teraz zobaczę czy działa rozrusznik i musze kupić tarczę sprzegła, przetoczyć lekko zardzewiałe koło no i próba odpalenia.Musze uwinąć się do końca tygodnia, bo ciekawość aż mnie zrzera. Trochę żałuję, że nie mam opisu skrzyni, tylko to co napisałem powyżej więc nie wiem jaka jest, krótka, długa ??? Ale jak mniemam powinna pasować do silnika ?
12 maja 2013, 16:45
Nie wiem w jakim stadium miałes/masz komplet ale połącz (jesli tego jeszcze nie zrobiłes) skrzynie z silnikiem i zakrec kołem czy ci przypadkiem odlew nie bedzie chaczył (ostatnio takie cos mi sie zdarzyło) i koło sie nie bedzie krecic.

Co do skrzyni - kiedys szukałem na stronie (zachecam do uzywania funkcji "szukaj" na forum) to skrzynie bez literek (mam tez taka aktualnie) były starsze i nie ma chyba listy jakie ma przełożenia.

Skrzynie raczej są kompatybilne z silnikami wiec mysle że ci wszystko spasi.

Może kiedys sie zobaczymy na jakims spociku na ślasku ;)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
12 maja 2013, 16:57
Harry napisał(a):Co do skrzyni - kiedys szukałem na stronie (zachecam do uzywania funkcji "szukaj" na forum)
Ja już przegmerałem i garbarnie i e-trike, czekam aż zona mnie z domu wyrzuci za to że częściej jestem w wirtualu niż na jawie :) A przecież teraz będę musiał ten czas jeszcze dodatkowo podzielić na przesiadywanie w garażu :-D

← Pytania i problemy