schowane kolo

18 lutego 2005, 13:32
Szacuneczek!!!!! witam wszystkich serdecznie po raz piwerwszy :-D . Mam taki maly problem chodzi o to ze z prawej strony z tylu kolo mam schowane do wewnatrz jakies 4-5 cm. Patrzac z tylu wyglada to troche dziwacznie jakby blotnik byl za szeroki, jednak wszystko z blotnikami jest ok i sa tego samego rozmiaru.Wymienialem niedawno drazek skretny z tej strony jednak to raczej nie to bo przypadlosc zostala :? Moze ktos ma jakiegos pomysla co to moze byc?? dziekoweczka z gory i pozdrawiam.
18 lutego 2005, 14:04
Centymetrow?! :shock:
Jaki typ Garbusa?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 lutego 2005, 14:15
no ok moze ze 3 cm a garb to 1302 z 72
18 lutego 2005, 14:32
Wyglada bardzo niefajnie. Cos z ustawieniem wachacza? Mam nadzieje ze ci cos nie odpada, bo to mozliwe.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 lutego 2005, 14:46
jest tak garba juz takiego kupilem w pazdzierniku, przejechalem nim do dzis jakies 7500 km bez awarii... :-D nic nie stuka w tym miejscu ani sie nie rusza tylko wizualnie mnie wkurza drazek byl wymieniany (teraz przynajmniej prosto stoi) tylko i przy tej okazji tez tam zagladalem ale niczego nie wygdybalem ... :? nie mam zielonego pojecia ki diabel
18 lutego 2005, 15:18
:-k oj widzę że kolega ma taki sam problem jak ja....u mnie lewe tylne koło jest schowane, tak jak by mu ktoś w bok wjechał.....i tak jak piszesz- wygląda dziwnie....niby wachacze są proste, jak mierzyłem rozstaw osi to jest ok. w liniii prostej przód jest równy z tyłem, a mimo wszysto jest krzywo :? może to nadwozie mam skrzywione?......
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
18 lutego 2005, 15:33
kurde nie strasz.... ale zeczywiscie to nieciekwie wyglada.. :evil: dystan wsadze i bedzie git..nie no zartuje ale juz mi rece opdaja :lol:
18 lutego 2005, 18:14
To moze byc kwestia zle zrobionej kiedys blacharki, cos krzywo...
Pojedz na jakas stacje ustawiania geometrii, do jakis diagnostow. Niech ci wezma na podnosnik czy kanal, pomierza, poprzetrzasaja. Koszt niewielki, a bedziesz wiedzial co to. A warto wiedziec, bo moze byc to cos niebezpiecznego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 lutego 2005, 22:23
powiedzcie mi czy mozliwe jest w takim razie zeby wachacz byl inny ( jesli wogole mogł by byc inny ) ale dzis jeszcze raz nurkowalem pod auto i mam wrazenie ze jest jakis krotszy :-k nie wiem juz sam poza tym dowiedzialem sie od poprzedniego wlasciciela ze garb byl akurat w to kolo stukniety :!: :!: :!: ale podobno na parkingu przy cofaniu koles sie w garba wmontowal......byc moze sie cos przestawilo ...Tak czy inaczej nie pozostaje mi nic innego jak sie udac do diagnostow za Twoja rada Qbek ...dzieki za zainteresowanie :D ....... pozdrawiam
18 lutego 2005, 22:32
Noe jesli nikt nie wsadzil od 944 na przyklad to nie moze. Moze byc niestety przesuniete mocowania od tego "lekkiego wypadku" :/ tfu tfu
W starszych modelach cos takiego jest mozliwe - byly polosie w roznych dlugosciach w zaleznosci od rocznika.
Ale to jest 1302...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy