Uszczelka między karoserią, a podwoziem

19 czerwca 2013, 09:13
Szanowne Gremium, proszę o podpowiedź, czy montując uszczelkę uszczelniającą karoserię z podwoziem musi być stosowany uszczelniacz sylikonowy, czy coś ? Pytam, bo nie miałem z tym styczności, więc brakuje wiedzy. Planowałem przykleić uszczelkę do podwozia na piankową taśmę dwustronną (taką jak do listew ozdobnych na drzwiach samochodów współczesnych) i tak samo na górę uszczelki, całość naśrodkowej powierzchni zakleić tą samoą taśmą (ok.3cm szer.), wtedy na to nałożyć karoserią, która teoretycznie powinna skleić się z górną częścią taśmy i w ten sposób uszczelnić całość. Jednak nie mam skąd zaczerpnąć wiedzy, czy takisposób zda egzamin, więc liczę na opinie fachowców z doświadczeniem. Pozdrawiam
19 czerwca 2013, 09:25
oryginalnie uszczelka gumowa jest przybita takimi gwoździami do metalu do płatów podłogowych. bez zadnego kleju i taśmy.

Ja robiąc remont meksa dałem poprostu uszczelke, te gwoździe co miałem to przybiłem spowrotem , a tam gdzie nie bylo to poprostu robiłem dziury na śruby i wkładałem śruby które trzymały uszczelkę. A powoli dokręcając podłogę do karoserii pilnowałem żeby uszczelka gdzieś nie zjechała.

jeździłem i w zimie i po deszczu , i woda się nie dostaje do środka, nie dmucha mi wiatrem, czyli jest OK :-D
PozdraVWiam
Bogdan
19 czerwca 2013, 09:42
Kurcze, te gwoździe jakoś dziwnie do mnie przemawiają. Szkoda mi dziurawić nową blachę gwoździami, których nawet na tą chwilę nie mam :? ,a jaoś uszczelnienie za pomocą wspomnianej taśmy daje mi większą pewność skuteczności. Zdaję sobie sprawę, ze to modyfikacja odbiegająca od orginału, ale to rozwiązanie współczesne zdecydowanie przedłuży żywot autka. Super, że dowiedziałem się jak to było orgnalnie, gdyż w rozebranym Garbim nawet tych miejsc nie było, więc dowiaduję się nowych widomości. Kiedyś czytałem gdzieś na forum, że na górę uszczelki ktoś dawał jakąś masę uszczelniającą i tak po przeczytaniu trzymałem się tej wersji, choć nie do końca mi pasowała.
19 czerwca 2013, 10:05
masy ja bym sie bal ze wzgledu na wode którą w swoim składzie ma. Rozumiem też twój problem bo nie przybita gwozdziami na zalamaniach się rozprostowuje, przesuwa i jest mocno upierdliwa.
te gwozdzie to byly takie malutkie 1,5cm max kręcone bo do metalu, i łepki średnicy 3mm moze max.

patent z taśmą.... ciekawy w sumie ...
w 1302ce którą rozbierałem a progi byly zmieniane ,była właśnie gumowa uszczelka a od strony progu przyklejona piankowa taśma ... po co nie wiem bo uszczelka była na gwoździach a ta taśma być może żeby uszczelnić lepiej bo zmieniając progi ktoś zostawił oryginalną uszczelkę.
PozdraVWiam
Bogdan
19 czerwca 2013, 11:09
jest też tasma ''butylowa''
stosowana do połączeń ścian w ...kamperach..
jest idealna, bo używana w kamperach,do zapobiegania przedostawianiu sie wilgoci , co dla drewnianych konstrukcji w kamperach, jest zabójstwem

:)

a tak montuja uszczelke ''w śwecie''

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
19 czerwca 2013, 11:43
silikonem nie uszczelniaj bo może pod nim korodować ale masy do uszczelniania spawów możesz uzyc jak chcesz ,
inna sprawa że prawidłowo położona powinna byc szczelna na sucho bez wynalazków
19 czerwca 2013, 17:30
a to stąd te dziwne cypelki jak wejde pod garba, Czyli pewnie gwózdki :-)
19 czerwca 2013, 22:09
Dziękuję za informacje. Zostanę przy wersji z dwustronną taśmą na piance (gąbce), bo w sumie kładając bez niczego, będę pewnie przeklinał, że uszczelka się przesuwa, otwory na śruby wybiję przed montażem, jedynie z góry odpuszczę taśmę, co nadwozie spocznie na samej uszczelce. Nie chciałem stosować żadnych uszczelniaczy, bo wydawały mi się półśrodkami w tym miejscu, ale wolałem upewnić się, czy z taśmą nie zrobię jakiejś kuchy. To rozwiązanie co Podesłałeś Gino jest też fajne, ale szkoda wiercić mi otwory do nitów, bo to zawsze miejsca dla początku korozji, a taśma będzie najmniej inwazyjna skoro nie ma przeciwskazań z takim rozwiązaniem.
19 czerwca 2013, 23:24
A może na klej typu butapren tudzież klej tapicerski? Plusem jest cienka warstwa i elastyczność spoiny. 0 dziurawienia. Można dostać klej w szpraju. W trabancie kleiłem tym podsufitkę.
18 maja 2014, 23:44
odswieze kotleta....
Stoje przed dylematem jak w temacie.
Mnie pierwsze co przyszlo do glowy to wlasnie butaprenem przymocowac uszczelke do platow podlogi napoleona itd...
w koncu glownie chodzi o to zeby nie przesuwala sie przy montazu i nakladaniu karoserii...
Mysle ze jakby posmarowac miejsce przyklejenia na blasze i uszczelke od dolu to pwoinno sie udac....
tylko te otwory na sruby... po przyklejeniu czy przed?? Co myslicie ?
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
19 maja 2014, 07:35
Ale problem. Odwijasz uszczelke odcicnasz ile wymagne jest nastepnie zaznaczasz otwory wybijasz i tyle.
Mozesz ja punktowo przykleic tak aby nie przesuwala sie przy nakladaniu nadwozia lub uzyc jakiegos uszczelniacza. U siebie w meksie nalozylem uszczelniacz do spawow.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy