Odkąd mam swojego Garba borykam się z problemem wody w kabinie. Generalnie jak pada to i tak nie jeżdżę, ale czasem tak jest, że trzeba. Wczoraj jak jechałem z Włocławka do Wrocławia padało cały czas. No i oczywiście dywaniki wszystkie - mokre. Skąd ta woda może się brać?
W podłodze dziur nie ma, tego jestem pewien, bo jakiś czas temu zrywałem wszystkie dywany w środku.
Czy ktoś miałby pomysł jak zlokalizować przeciek, a następnie go zlikwidować?
W podłodze dziur nie ma, tego jestem pewien, bo jakiś czas temu zrywałem wszystkie dywany w środku.
Czy ktoś miałby pomysł jak zlokalizować przeciek, a następnie go zlikwidować?

