Witam,
podczas rutynowej kontroli poziomu oleju zauważyłem na klapie dwa niepokojące okopcenia. Wydaje się, że ślady sadzy pokrywają się otworami w tylnym pasie. Ma ktoś jakieś pomysły? Wygląda to jakby ktoś podstawił świeczkę i okopcił żywym ogniem, więc trochę się zaniepokoiłem. Innych niepokojących objawów nie zauważyłem (może poza zapachem spalin w kabinie po gwałtownym puszczeniu pedału gazu w trakcie jazdy ale nie wiem czy to ma jakikolwiek związek).
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
podczas rutynowej kontroli poziomu oleju zauważyłem na klapie dwa niepokojące okopcenia. Wydaje się, że ślady sadzy pokrywają się otworami w tylnym pasie. Ma ktoś jakieś pomysły? Wygląda to jakby ktoś podstawił świeczkę i okopcił żywym ogniem, więc trochę się zaniepokoiłem. Innych niepokojących objawów nie zauważyłem (może poza zapachem spalin w kabinie po gwałtownym puszczeniu pedału gazu w trakcie jazdy ale nie wiem czy to ma jakikolwiek związek).
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Pozdrawiam!
