Podpinam sie do tematu.
Mam do was pytanie, jestem w trakcie remontu mojego garba 1200 z 65'. Zauważyłem ze mam dość duży ponad 5mm luzu na wałku skrzyni tym wychodzącymi w stronę silnika. Pytałem sie o to jednego "speca" i mówił ze to normalne w tych skrzyniach, tylko jakoś ciezko mi jest w to uwierzyć. A wy co myślicie na ten temat?
U mnie tez jest wyczuwalny luz osiowy. Jaki nigdy nie mierzylem. Pamietaj ze to sa wiekowe skrzynie i maja po kilkadziesiat lat niejednokrotnie nikt do nich nie zagladal nigdy i lepiej tego nie robic poki chodza. Takie przynajmniej jest moje zdanie ale moge sie mylic. Wymienic olej uszczelniacze i jezdzic.
My myślimy że "spec "ma rację
Jeden koniec tego wałka jest podparty na łożysku w skrzyni, a drugi (ten co to ci się wydaje z zadużym luzem ) wchodzi w łożysko w kole zamachowym.