witam. Mam bardzo dziwny problem z silnikiem. Otóż silnik nie chodzi na jedną strone. Konkretnie to cylindry 3 i 4 nie pracują. Zawory ustawiłem na 0,1. Zapłon ustawiłem. Odpalam silnik to chodzi na 1 i 2 cylinder. Wiem, bo rury wydechowe przy prawej głowicy są gorące, z lewej zimne. Mimo , że wlewałem nawet benzyne z nakrętki do gaznika i próbowałem odpalic, to z lewej strony świece są suche. Nic a nic paliwa. Czy ktos miał podobnie ? Jakie moga być przyczyny ? Zmieniałem kolektor dolotowy to myslalem że moze zostawiłem jakąś szmatke czy cos, ale nie. Wszystko jest drożne. Mam głowice dwudolotowe, wszystkie uszczelki pod kolektorem jak i te gumy łączące kolektor dałem nowe. Juz brakuje mi pomysłów. Ktoś coś ?
nietypowy problem z silnikiem (z archiwum X)
ja mam 0,10 na kazdym. Z prawej strony też i tamte cylindry chodzą całkiem nieźle. Mówisz ustawic 0,15 na ssacym i wydechowym ?
Zakręć 4 takie same świece bo miałem bardzo dziwny przypadek że dwie inne i dwie inne i też nie chodził, po zakręceniu takich samych w końcu ożył, zawory już wyregulowałeś tak że cudów nie ma, musi odpalić, iskra jest na wszystkich ?
iskra jest na wszystkich cylindrach, świece sa takie same ngk b5hs. Jeszcze ustawie zawory na 0,15 ale wątpie aby to pomogło.
dethim napisał(a):iskra jest na wszystkich cylindrach, świece sa takie same ngk b5hs. Jeszcze ustawie zawory na 0,15 ale wątpie aby to pomogło.
skoro chodzi na 2 cylindry to musi chodzic bardzo nierówno i ledwo odpalać ?
a wstrzyknij strzykawką troche paliwa w cylindry 3 i 4 przez świece... nie duzo bo pojdzie do oleju ale wstrzyknij, wkręć swiece i odpal zobacz czy przez chwile lepiej bedzie
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
zobaczy czy chodzi klawiatura, zdejmij pokrywke i pokręć wałem, może ciągnąć fałszywe powietrze ale wtedy świece powinny być wilgotne
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
Po pierwsze pomiar cisnienia po obu stronach, to Ci powie czy silnik oddycha, czyli zawory pracuja poprawnie.
Jak ustawiasz luz na zimnym silniku, ktory kilka godzin stal ? Jezeli na cieplym to blad.
Jezeli sprezanie bedzie ok to swiece z lewej wkrec na prawa strone i vice wersa.
Kolejnosci kabli zaplonowych nie pomyliles ?
Jak ustawiasz luz na zimnym silniku, ktory kilka godzin stal ? Jezeli na cieplym to blad.
Jezeli sprezanie bedzie ok to swiece z lewej wkrec na prawa strone i vice wersa.
Kolejnosci kabli zaplonowych nie pomyliles ?
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
Bogdan napisał(a):skoro chodzi na 2 cylindry to musi chodzic bardzo nierówno i ledwo odpalać ?
chodzi nie równo to prawda, ale jak podaje dodaje mu gazu go nie zgaśnie. Na wolnych obrotach wiadomo nie chodzi. Kable mam na pewno w dobrej kolejności 1-4-3-2. Jeśli chodzi o świece to sa 4 te same NGK B5HS i jest na nich iskra. Ostatnio kupiłem 4 świece i tylko 2 z nich było dobre :/ Dalej, klawiatury od zaworów chodzą. Pod deklem wszystko się wydaje ok.
Dzisiaj ustawie zawory na 0,15 i sprawdze ciśnienie sprężania i dam znac. Problem jest dziwny, bo wkręciłem nową swiece odpalilem silnik, pochodzil z minute na 2 cylindrach a gdy wykrecilem swiece byla sucha. Taka sama jak wkrecilem taka wyjalem
Dodam jeszcze ze kolektor jest drożny
Drozny a czy szczelny ?
Zdarza sie ze jest przepalony.
Zdarza sie ze jest przepalony.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
dethim napisał(a):Bogdan napisał(a):skoro chodzi na 2 cylindry to musi chodzic bardzo nierówno i ledwo odpalać ?
chodzi nie równo to prawda, ale jak podaje dodaje mu gazu go nie zgaśnie. Na wolnych obrotach wiadomo nie chodzi. Kable mam na pewno w dobrej kolejności 1-4-3-2.
Tak ale kolejność 1-4-3-2 mozna ustawić na 4 różne sposoby. z uwagi na fakt że napęd aparatu może być przestawiony to i przewód 1 cylindra może być w różnym miejscu i ustawianie "książkowe" nie musi być poprawne. Trzeba to zweryfikować.
chyba ze jesteś pewny że wszystko jest tak jak było gdy silnik chodził poprawnie....
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
Mialem taki sam problem tylko w jednodolotowcu. Najlepsze bo paliwo do cylindrow zaczelo doplywac jak przeciwna strone podnioslem do gory, tak jak by paliwo wtedy mialo lzej. Regulowalem zawory troszkę pomoglo co jakis czas jak się nagrzal to kichnal w te cylindry. Pozniej okazalo się też dziwne ze na tych dwoch kompresja byla lepsza niż na tych co palily. Ale pomoz to raczej nie pomogę bo skłoniło mnie to do remontu silnika bez dalszego szukania przyczyn.
ja zdjalem kolektory zalozylem jeszcze raz, ustawilem zawory na 0,15, zdjalem wydech i silnik zapala. Trudno powiedizec co bylo przyczyna, czy wydech jest zatkany z jednej strony czy moze cos innego
