Duży problem...

4 września 2013, 21:20
Witam wszystkich forumowiczów.
Orientuje się ktoś jak zarejestrować auto uratowane ze złomowiska bez dokumentów ?
4 września 2013, 21:27:D
a na białe się nie da ?
Nie mam umowy ani nic...
Własciciel "zaginął''
4 września 2013, 21:44
W Wydziale komunikacji popytać ? da to coś ,
czy da się odzyskać ?
Czy lepiej nie ?
przypominam los właściciela nieznany .
Nie wiadomo czy zostało auto właścicielowi zabrane czy co ...
przeszłość nie znana
4 września 2013, 22:58
a jak jest ze złomu, to nie ma zniszczonej tabliczki?
Junior
4 września 2013, 22:58
a jak jest ze złomu, to nie ma zniszczonej tabliczki?
Junior
5 września 2013, 14:24
Jedyną możliwością, jaką dopuścił ustawodawca jest zarejestrowanie samochodu po zezłomowaniu są żółte tablice. Oczywiście po przejściu całej procedury konserwator zabytków, badania techniczne itp. a przede wszystkim samochód powinien mieć wartość historyczną. Ciężko będzie przykładowo ponownie zarejestrować zezłomowane Tico lub golfino 3,4
było: VW1200 (1960), Syrena 105l (1979), Taunus 1,6l (1981), MB W115 200D (1975), VW KDF (1943) żal, że sprzedałem, Trabant 601 (1988) jest: LADA 2105 (1984), VW 1200 samrot1984+VW 1300 (1970 ?), URAL 8-103 (1993), Komary 2320, 2350

← Pytania i problemy