Ja uruchomiłem stary silnik tak:
-sprawdziłem olej - stary , ale ok
-wykręciłem świece, wstrzyknąłem nafty do każdego celindra
-kluczem do kół , zakręciłem wałem parę obrotów,
-znów wlałem wstrzyknąłem nafty i jeszcze raz zakręciłem wałem
- spuściłem olej , i umyłem siatkę ,
- wlałem 2,5 litra nafty do silnika,
-znów kręciłem wałem- wiele razy,
-po przepłukaniu , spuściłem naftę ponownie wymyłem siatkę ,
-uszczelniłem na HYLOMAR M dekiel, i skręciłem całość,
-wlałem czystego oleju ,
-zakręciłem wał kluczem , wkręciłem świece,
- ustawiłem przerywacz i zapłon,
-ustawiłem kolejno luzy zaworów,
- przejrzałem i doszczelniłem gaźnik
-podpiąłem resztę elektryki ,
-zakręciłem rozrusznikiem
- i nawet odpalił za 2 zakręceniem!
jest to też , jakaś metoda , ale wiadomo jak zrzucisz głowice zrobisz więcej i lepiej.
Artur z Wrocławia
http://www.vwlaiza.republika.pl
GG (kontakt usunięty)
SQ6LJB - JO 81 MD : 145.787,5 MHz (SR6S).