dajcie rady ...

8 marca 2005, 22:19
witam Was dziś stanąłem przed dylematem ponieważ znalazłem ogłoszenie :

- sprzedam silnik 1600 na podwójnym kolektorze , gażnik do tego, dodatkowo komplet głowic ( używanych ) , rozrusznik .

pojechałem tam no i :

- silnik leży na ziemi :-)
- leży na nim kilka liści i nie ma alternatora
- tłumik podobno od ogóra
- odpalany był jakieś dwa lata temu ale właściciel nie zna stanu i w tym jest SĘK
- nie chce sprawdzać silnika , chce sprzedać tak jak jest bo nie ma czasu .

-cena stanęła na 300 pln

*czy warto ?
*czy opłaca się kupić nawet dla bloku? - czy blok może być uszkodzony , czy to się zdarza ?


pozdraVWiam
9 marca 2005, 07:54
A czy sprawdzałeś luz na wale?

W sumie cena to raczej jest niezła, bo ciężko w tej cenie kupić coś dobrego, a właściwie to raczej nieosiągalne

Ja bym to wziął, bo jak nie będzie dobry to nawet na cześci ale go rozsprzedaż i swoje na 100% wycofasz
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
9 marca 2005, 08:59
Uważam , że można zaryzykować , swoje napewno odzyskasz.
Sprawź na jakim bloku jest silnik AS21 czy AS41- 21 jest lepszy jak planujesz budowę większego silnika (lepiej znosi obciążenia termiczne , gdyż wykonany jest z lepszego stopu).
Proponuję Tobie to sprawdzić , bo obecność tłumika od ogóra właśnie sugeruje AS21 , oprócz tego oczywiście luz na wale i sprawdź czy dasz radę zakręcić wałem , im ciężej kręci tym lepiej (3-4 pełne obroty)- ocenisz odrazu czy pozostało coś jeszcze kompresji.
Pozdrawiam
Artur z Wrocławia
http://www.vwlaiza.republika.pl
GG (kontakt usunięty)
SQ6LJB - JO 81 MD : 145.787,5 MHz (SR6S).
9 marca 2005, 10:13
Niestety- blok może być uszkodzony. Pytanie, czy nadaje się do naprawy. Mam właśnie ten problem. Ponieważ kiedyś już dałem panewki nadwymiarowe, dziś - przy luzie wału w poziomie i (o zgrozo) w pionie - nie mam już pola manewru. Złom :twisted: .
Sprawdź, oprócz już wymienionych rzeczy, czy nie ma luzu w pionie na ostatniej panewce: dwa duże śróbokręty opierasz o dolne szpilki mocujące silnik ze skrzynia i starasz się unieść koło zamachowe. Oby Ci się nie udało!!!
Niech BUS będzie z VWami!!!
9 marca 2005, 23:34
Kiedyś za zamierzchłych czasów robiono w Warszawce wstawki pod panewki główne na nominalny wymiar zewnętrzny ( nie mogę sobie przypomnieć gdzie to było ) i nawet zdawało to egzamin.
Było to w drugiej połowie lat 80 , wtedy w zasadzie każdy blok można było uratować , trochę tchnie to partyzantką ale w jednym ze swoich autek miałem taki patent i wytrzymał dużo kilometrów
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
10 marca 2005, 15:55
Za 300 zetów to ja bym brał - sam gaźnik i rozrusznik jak sa w dobrym stanie to moga zrekompensować ten wydatek ....
"My hovercraft is full of eels"

← Pytania i problemy