Kierownica atest

23 września 2013, 11:31
Pytanie bardziej jakos ciekawostka.

Mam taką kierownice w garbie założoną:
http://tablica.pl/oferta/kierownica-golf-1-2-…li-CID5-ID2WF0j.html

I rok temu pan na przegladzie czepił sie że nie jest orginalna i ogolnie żeby załatwic papierek od rzeczoznawcy że nie zagraża bezpieczenstwu czy cos takiego. Niby podbił ale w tym roku tez cos burknął.

Czy jest jakas opcja przepisowa żeby zagiąć pana "przeglada". Tłumaczenie że to kierownica z lat 70, a kiedys raczej nie były wymagane atesty jakos nie przemawia. A nie bardzo mi sie chce babrac w papierki z panem rzeczoznawcą nie liczac tego że pewnie za cene certyfikatu bym kupił uzywaną orginalną i podmieniał na przeglady dla swietego spokoju pana "przeglada".
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
23 września 2013, 13:10
atest na fabryczną kierownice? sygnowana przez VW ?

powiedz mu, żeby pokazał Ci atest na swój rozum, bo nie wierzysz ze go posiada, a conajmniej.że go uzywa..

a poważnie..sygnature VW na kierownicy mu pokazałeś?
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
23 września 2013, 13:56
Jak Gino powiedzial - to jest oryginalna kierownica.
Mysle ze mozesz mu postawic ultimatum: albo zmadrzeje i sie zamknie, albo pojedziesz na inna stacje. W tym pierwszym wypadku koles nie tylko nie traci klienta, ale tez i przestaje sie osmieszac, wiec podwojny zysk dla niego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 września 2013, 20:24
dzieki za info. Ja tam sie nie znam na oznaczeniach a wszedzie bebnia że jakies "E" cos tam albo jakies ksiazeczki z atestami.

Ale na nastepny raz walne argumentem z grubej rury ;)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966

← Pytania i problemy