GarBusiarze z... "jajeczkiem"... ;)

14 marca 2005, 15:43
VW!
z tego oto miejsca w imieniu Garbersów, czyli i swoim ślę serdeleczne zaproszenie na GarBusiarskie "jajeczko"! ;)

Piątek godz. 19, siedziba Klubu "Garbersi".
Szczegóły: www.garbersi.medianet.pl (Aktualności).

Mam nadzieję, że kolejne nasze spotkanie będzie sprzyjać integracji (NIE)tylko VWarszawskich GarBusiarzy, czyli Garbiarni i Garbersów! ;) ;) ;)

P.S. Może przy okazji pogadamy o naszej propozycji dot. współorganizowania Zlotu "Garbaci VWariaci"?
Przygotujcie swoje pomysły... koszyczki ze smakołykami i... zajeżdżajcie!!! ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
18 marca 2005, 23:07
hmm... w sumie to nie wiem co myśleć, ale zawsze walę prosto z mostu, więc powiem...
Mieliśmy się razem spotkać, by pogadać o zlocie i wogóle dalszej wspólnej współpracy Garbiarnia-Garbersi... Przy okazji "trafiło się" "jajeczko" a tu... kompletna cisza ... Cóż... nie przywykłem niczego robić na siłę a zwłaszcza ciągnąć za wszelką cenę do wspólnego działania, zabawy, czy spotkań, jednak wyszło to jak NIEZŁA KISZKA... :( :( :(

My robimy swoje dalej! Życzę poVWodzonka, także VWam... (znów osobno)... Ech... :( :( :(

P.S. Przesadzam...? Cóż ja nie lubię rzucać słów na wiatr a jak już jest potknięcie, to mówię, że się z tego wycofuję a nie... milczę... :(
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
18 marca 2005, 23:26
Ja np milczalem bo sie stawic nie moglem, mimo najszczerszych checi. Moge mowic tylko za siebie, ale przypuszczam ze nie bylem jedyny. Nie irytuj sie, wiesz jak bywa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 marca 2005, 09:12
Eee no zaraz...ja też nie miałem jak....ale przeca to się da nadrobić :)
Pomysłów z pewnością nie tylko mi nie brak :-D
A może ktoś się zjawi jutro - czyli w niedzielę o 16 w bikersie na Racławickiej 99?
Też zapraszamy :), pogadamy o różnych sprawach ;)
19 marca 2005, 11:36
Bez irytacji. Wszystko w swoim czasie... Niestety nie każdy ma tyle czasu, żeby móc wybrać się na jajeczko i obgadać sprawę zlotu... Tym bardziej, że fajnie by było, gdyby nie było to tak, że przyjadą do Was dwie osoby z Garbiarni, lecz gdybyśmy mogli sprawę ruszyć w szerszym gronie troszkę. Sorry, że ja się nie odezwałem, ale ostatnio po prostu nie miałem czasu... W piątek podobnie mi nie wyszło.

Na pewno w niedzielę, na naszym spotkaniu klubowym będzie sporo osób z Garbiarni i będzie możliwość spokojnego porozmawiania co i jak. Więc wpadnijcie w parę osób i porozmawiamy. Zapraszamy.

A jak się nie uda, to być może jakoś w najbliższej przyszłości uzgodnimy jakieś wspólne spotkanie. ;-)

Tymczasem pamiętaj falco, że i my też cały czas mamy trochę pracy, bo do 20 kwietnia chcielibyśmy zorganizować rajd. Nie będzie to więc w ten sposób, że wszystko rzucimy i zajmiemy się z Wami już teraz organizacją zlotu. Ale w miarę naszych wszelkich możliwości, postaramy się jakoś pomóc... :D :D :D
19 marca 2005, 11:58
garbaty napisał(a):
Bez irytacji. Wszystko w swoim czasie...
Sorry, że ja się nie odezwałem, ale ostatnio po prostu nie miałem czasu...

Na pewno w niedzielę, na naszym spotkaniu klubowym będzie sporo osób z Garbiarni i będzie możliwość spokojnego porozmawiania co i jak. Więc wpadnijcie w parę osób i porozmawiamy.

Tymczasem pamiętaj falco, że i my też cały czas mamy trochę pracy, bo do 20 kwietnia chcielibyśmy zorganizować rajd.

Sorki, że odpowiem VWam zbiorczo cytując tylko garbatego, ale w pojedynkę byście mnie zajeździli, choć na pewno łatwo by nie było... ;)

Ad1. Może trochę "za ostro" pojechałem, w końcu mam tę (nie)wyparzoną gębe... ;) Jednak zrobiło mi się zwyczajnie... przykro, gdy po raz kolejny zapraszam na różne spotkania a odzew jak wogóle jest, to albo mizerny, albo żadnego... :( Nie jestem aż (takim) oszołomem i wiem, że każdy ma swoje sprawy, ale uważam, że w takich (podbramkowych) ;) sytuacjach wystarczy jeden list/sms/cokolwiek na "tak lub "nie" zamiast (wku...j ciszy). Cóż zabrakło na to czasu, zdarza się... najlepszym... Oby ostatni raz! ;)

Ad2. hmm... fajnie, że zapraszacie, ale w taki sposób? (nie mam pojęcia kto oprócz mnie z Garbersów czyta Forum) a już na pewno nie wszyscy mają dostęp do sieci, więc... :( Ja zapraszam duuużo wcześniej i (nie)tylko na ogólnym Forum, tak samo wypadałoby i w drugą stronę... :P
W końcu... nie każdy może znaleźć czas... w ostaniej chwili... :P
Upss... mały, ale realny prztyczek... :P

Ad3. Tego akurat mi nie trzeba mówić... ;) Proponuję więc tak. Zastanówcie się (jeszcze raz), kiedy chcielibyście się spotkać a dla przypomnienia w Klubie mamy możliwość spokojnej gadki, bo w knajpie, to jednak nie bałdzo... ;) W grę wchodzi każdy 1 i 3 piątek miesiąca od. 18.30... Pomysły, konkretne propozycje itd itp będą niezbędne! ;)
Howgh!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
19 marca 2005, 12:13
Moze rzeczywiscie tak to wyszlo. Po prostu nie wydawalo mi sie sensowne pisanie "a ja nie moge". "ja tez nie" itd. Ale racja - glupio troche wypadlo.
Ale pamietaj nastepnym razem. My - dobrzy ;)
W Bajkersie specjalnie dla nas robi sie cisze i atmosfere do powaznej dyskusji ;)
Po prostu nikomu nie przychodzi do glowy zeby tam przychodzic o tej porze
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 marca 2005, 21:23
qubek napisał(a):Moze rzeczywiscie tak to wyszlo. Po prostu nie wydawalo mi sie sensowne pisanie "a ja nie moge". "ja tez nie" itd. Ale racja - glupio troche wypadlo.
Ale pamietaj nastepnym razem. My - dobrzy ;)

Ok! Już wsio jasne. garbaty napisał, że zapomniał, bo był zarobiony i to choć po fakcie, ale mi w zupełności wystarcza. Awanturnik "trochę" jestem, ale w głebi duszy potulny jak baranek... ;) ;) ;)
Robimy swoje dalej a czas pokaże co z tego wyjdzie... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi

← Kupię/Sprzedam