Panowie otworzyłem kanał
i właśnie chciałem go po piaskowaniu jakos zabezpieczyć jakimś podkładem i tu pytanie do was
czym najlepiej go zabezpieczyć co polecacie do takiego kanału do środka, na wierzch pojdzie jeszcze blacha i bedzie spawane wiedz poradźcie co było by najlepsze
jutro postaram sie wrzucić kilka zdjęć 
Garbi super bryka
hej
najlepiej podkładem reaktywnym ,bo ładnie po piaskowaniu zareaguje z blachą ,a po tym albo akryl na ten reaktywny a później epoksyd na akryl jako warstwa zamykająca.
Albo po malowaniu reaktywnym odczekasz min. 2 tygodnie do odgazowania podkładu i wtedy od razu na to możesz kłaść epoksyd.
Jakby to zalać na koniec jakimś mazidłem do konserwacji np. fluidolem to wyjdzie tylko na dobre
najlepiej podkładem reaktywnym ,bo ładnie po piaskowaniu zareaguje z blachą ,a po tym albo akryl na ten reaktywny a później epoksyd na akryl jako warstwa zamykająca.
Albo po malowaniu reaktywnym odczekasz min. 2 tygodnie do odgazowania podkładu i wtedy od razu na to możesz kłaść epoksyd.
Jakby to zalać na koniec jakimś mazidłem do konserwacji np. fluidolem to wyjdzie tylko na dobre
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
www.oldvw.pl
olo Dzieki
troche pogrzebałem przy gabim i na chwile obecną tak to wygląda
Zdjęcie nie zachowało się
rurowisko po czesci rozebrałem juz a to co nie mogłem nabiera mocy pod wpływem wd40
Zdjęcie nie zachowało się
Ramka powoli szykuje sie do nowego zycia
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
a Drązki skretne juz wyciągniete w srodku o nawet ładnie jeszcze wyglądały
Zdjęcie nie zachowało się
pare nowych rzeczy juz jedzie wiedz cos moze zacznie sie dziac
czekam jeszcze na migomat bo jestem lekko uziemiony
jesli by ktos miał zbedne poszycie dolne kanału to mogli Bysmy sie dogadac
troche pogrzebałem przy gabim i na chwile obecną tak to wygląda
Zdjęcie nie zachowało się
rurowisko po czesci rozebrałem juz a to co nie mogłem nabiera mocy pod wpływem wd40
Zdjęcie nie zachowało się
Ramka powoli szykuje sie do nowego zycia
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
a Drązki skretne juz wyciągniete w srodku o nawet ładnie jeszcze wyglądały
Zdjęcie nie zachowało się
pare nowych rzeczy juz jedzie wiedz cos moze zacznie sie dziac
czekam jeszcze na migomat bo jestem lekko uziemiony
jesli by ktos miał zbedne poszycie dolne kanału to mogli Bysmy sie dogadac
Jest sens ratowania tego ulepionego rurowiska? W ogole, patrząc na zdjęcia, stan tego egzemplarza jest tragiczny.
[quote:(kontakt usunięty)="PatrykWKZ"]a Drązki skretne juz wyciągniete w srodku o nawet ładnie jeszcze wyglądały
[/quote:(kontakt usunięty)]
one muszą ładnie wyglądać. Jak są skorodowane to trochę lipa, bo mogą się ukręcić w przyszłości
one muszą ładnie wyglądać. Jak są skorodowane to trochę lipa, bo mogą się ukręcić w przyszłości
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
www.oldvw.pl
olo xxx napisał(a):PatrykWKZ napisał(a):a Drązki skretne juz wyciągniete w srodku o nawet ładnie jeszcze wyglądały![]()
one muszą ładnie wyglądać. Jak są skorodowane to trochę lipa, bo mogą się ukręcić w przyszłości
Racja. Jesli powloka lakierowa jest uszkodzona, instrukcja nakazuje drazek wymienic. Odradzam lekcewazenie tego zalecenia. Moze kiedys znajde i zrobie zdjecie pieknego przekroju drazka, ktory obrazuje czemu takie zalecenie powstalo. Przekroj ten powstal spontanicznie, na samochodzie, podczas jazdy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Rurowisko idzie całe do wymiany:) nawet nie mam zamiaru go dotykać chyba ze jak bede wiózł na złom:D drazki skretne na prawdę ładnie zzachowane i nie ma oznak rdzy na nich:)
No to bardzo dobrze , i w kwestii rurowiska i drążków.
Twoje rurowisko to wynalazek, który wcale nie musi trzymać równo wszystkich miejsc mocowań co wpłynie na trakcję, zużycie części itp. a i tak wymagało by pochłonięcia kasy na odrestaurowanie ,wiec lepiej znaleźć inne w zamian. Z resztą wygląda o jakieś 20kg więcej niż oryginalne
Druga sprawa , drążki jak gdzieś są poprzecierane od wyciągania czy lakier gdzieś w nich jest odpryśniety to lepiej dla spokoju jeszcze raz przemalować. Też gdzieś mam zdjecie przekroju drążka i zniszczeń w garbie jake dokonał.
Twoje rurowisko to wynalazek, który wcale nie musi trzymać równo wszystkich miejsc mocowań co wpłynie na trakcję, zużycie części itp. a i tak wymagało by pochłonięcia kasy na odrestaurowanie ,wiec lepiej znaleźć inne w zamian. Z resztą wygląda o jakieś 20kg więcej niż oryginalne
Druga sprawa , drążki jak gdzieś są poprzecierane od wyciągania czy lakier gdzieś w nich jest odpryśniety to lepiej dla spokoju jeszcze raz przemalować. Też gdzieś mam zdjecie przekroju drążka i zniszczeń w garbie jake dokonał.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
www.oldvw.pl
O, to ciekawe. W moim wypadku odbylo sie bez strat (poza samym drazkiem) i dojechalem o wlasnych silach do domu, na odboju.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):O, to ciekawe. W moim wypadku odbylo sie bez strat (poza samym drazkiem) i dojechalem o wlasnych silach do domu, na odboju.
nie mogę znaleźć tego zdjęcia ale wyglądało podobnie jak to , które znalazłemw sieci.
http://allefree.pl/galeria/720259/1.html
Panel boczny nie był tak mocno powyginany jak tu tylko mniej ,ale błotnik był cały zmielony. Wniosek taki , ze pewnie miał za szerokie kapcie wystające za rant . A jeśli nie miał odboju to garb położył się jeszcze nizej
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
www.oldvw.pl
Bardzo nie zacnie
nie widziałem zeby na drązkach były slady odprysniecia lakieru czy rdzy ale lepiej je zabezpieczyc na wszelki wypadek 
no i wkonu przyszła niunia do spawania 
Zdjęcie nie zachowało się
i od razu sie wziąłem do roboty
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
i tu juz z głowicą niestety nie zrobiłem więcej fotek podczas jej wstawiania
Zdjęcie nie zachowało się
a tu juz z 1 płatem przyspawanym a drugi jeszcze luzem lezy
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
na razie tyle w tym tygodniu tez postaram sie cos dodac
Zdjęcie nie zachowało się
i od razu sie wziąłem do roboty
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
i tu juz z głowicą niestety nie zrobiłem więcej fotek podczas jej wstawiania
Zdjęcie nie zachowało się
a tu juz z 1 płatem przyspawanym a drugi jeszcze luzem lezy
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
na razie tyle w tym tygodniu tez postaram sie cos dodac
Kupowałeś płaty pod szynę w kształcie litery T?
Bo z tego co mi wiadomo, ona weszła dopiero w modelu na 71 rok (po 31 lipca 1970)
Bo z tego co mi wiadomo, ona weszła dopiero w modelu na 71 rok (po 31 lipca 1970)
VW 1300 1969
nie nie, kupiłem w kształcie odwróconej litery L tak jak miałem wcześniej i tak jak mam przy siedzeniach 
To dlaczego pisałeś, że kupiłeś płat 69-72? (a przynajmniej tak zrozumiałem
)
Edit: A nie coś mi się pomieszało
Edit: A nie coś mi się pomieszało
VW 1300 1969