witam dzis stałomi się cos takiego mianowicie zapalam zimnego garba zapalił wszystko oki zajechałem na miejsce jakes 30 km silnik się dobrze zagrzał i po jakies 5 minut chciałem zapalic i przed zapalaniem dodałem troszke gazu i odrazu się zalał a sanie zamkneło się na zagrzanym silniku jak recznie odsłoniłem te sanie to zapalił i wszystko ok co to moze byc ze niechce mi to odbijać ale jak silnik zapalony to działa normalne
gaznik sanie garbus
jesli dobrze rozumiem to po drugiej stronie pod osłonką z 3 srubek masz sprezynke która to otwiera po prostu ją naciagnij tak zeby zamykala ci gardziel .... u mnie pomogło, tyle ze u mnie na zimnym nie chciał palic
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
aha tylko kolego umnie na zimnym zamknie się ona ta klapka a na ciepłym normalnie otwiera ale jak zgasze silnik i po 5 minutach dodam gazu to sama się zamknie i zalewa silnik choc silnik jest zagrzany przetem to mi się nie robiło bo zostawało w takim stanie jakim niało byc powoli po zobkach a teraz się całe zamyka
ujmij nieco naprezenia tej spirali.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
przez lato w upały si mi to nie robiło a przyszedł mruz i zaczło sie to robic ale zrobiłem tak kolego i jest ok jak narazie 
Myślałem, że temat będzie o reniferach albo tak:


∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
Whyshchuck napisał(a):Myślałem, że temat będzie o reniferach albo tak:
lubie to !
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
Ja miałem tak samo w 2 gaziorach wystarczy poluźnić sprezyne i ok:)
no poluzniłem i tez ok ale dziwi mnie ze przetem było ok a tylko mruz przyszedł i tak sie stało ze czebało poluzowac
Bo ssanie trzeba regulować na zimę i lato. Dwa razy w roku minimum.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się