gaznik sanie garbus

15 listopada 2013, 15:51
witam dzis stałomi się cos takiego mianowicie zapalam zimnego garba zapalił wszystko oki zajechałem na miejsce jakes 30 km silnik się dobrze zagrzał i po jakies 5 minut chciałem zapalic i przed zapalaniem dodałem troszke gazu i odrazu się zalał a sanie zamkneło się na zagrzanym silniku jak recznie odsłoniłem te sanie to zapalił i wszystko ok co to moze byc ze niechce mi to odbijać ale jak silnik zapalony to działa normalne
:)
15 listopada 2013, 17:06
jesli dobrze rozumiem to po drugiej stronie pod osłonką z 3 srubek masz sprezynke która to otwiera po prostu ją naciagnij tak zeby zamykala ci gardziel .... u mnie pomogło, tyle ze u mnie na zimnym nie chciał palic
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
15 listopada 2013, 17:18;/
aha tylko kolego umnie na zimnym zamknie się ona ta klapka a na ciepłym normalnie otwiera ale jak zgasze silnik i po 5 minutach dodam gazu to sama się zamknie i zalewa silnik choc silnik jest zagrzany przetem to mi się nie robiło bo zostawało w takim stanie jakim niało byc powoli po zobkach a teraz się całe zamyka
:)
16 listopada 2013, 00:26
przez lato w upały si mi to nie robiło a przyszedł mruz i zaczło sie to robic ale zrobiłem tak kolego i jest ok jak narazie ;)
:)
16 listopada 2013, 06:56
Myślałem, że temat będzie o reniferach albo tak:

∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
16 listopada 2013, 07:03
Whyshchuck napisał(a):Myślałem, że temat będzie o reniferach albo tak:



lubie to !
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
17 listopada 2013, 16:42
Ja miałem tak samo w 2 gaziorach wystarczy poluźnić sprezyne i ok:)
17 listopada 2013, 19:49:)
no poluzniłem i tez ok ale dziwi mnie ze przetem było ok a tylko mruz przyszedł i tak sie stało ze czebało poluzowac
:)
17 listopada 2013, 23:16
Bo ssanie trzeba regulować na zimę i lato. Dwa razy w roku minimum.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy