bulikomaniak napisał(a):qubek napisał(a):Nie wszystkie garbowe felgi sa bezdetkowe. .
A które w 67 nie były?
Niekoniecznie. Ja mam 66, ktory ma takie same felgi jak 67 bez opcji "tarcze" i mam dokladnie taki sam przypadek jak Lubo opisal powyzej. Felgi z zewnatrz identyczne, a jedne bezdetkowe a inne - detkowe.
Nie wiem z czego to wynika.
Roznice podstawowe sa dwie:
- felga bezdetkowa ma obrecz tak wyprofilowana, zeby rant opony nie mogl przesunac sie do srodka, jakby odsunac od rantu felgi. Rant opony jest w niej jakby trzymany w rowku pomiedzy rantem felgi a takim wewnetrznym wybrzuszeniu. Felga dętkowa nie ma tego wewnetrznego wybrzuszenia i teoretycznie mozliwe jest, ze przy niskim cisnieniu, na zakrecie, na jakims wyboju opona odklei sie od rantu i nagle stracisz cisnienie.
- felga bezdetkowa ma otwor przystosowany do wentyla wsadzanego w felge, a nie takiego ktory wystaje z detki. Jednak sa specjalne wentyle, ktore pasuja w otwor felgi detkowej. Przypuszczam jednak ze wiekszosc wulkanizatorow ich nie ma