jakie felgi do dziadka

2 lutego 2014, 09:42
Witam. W moim garbusie z 67r. mam felgi stalowe 5x205 z dętkami. Chciałbym zmienić felgi na bezdętkowe, ale zastanawiam się czy 4,5 czy 5,5 cala i nie wiem czy 5,5 cala nie będą za szerokie. Proszę o radę doświadczonych kolegów. (silnik 1300). No i może ktoś z kolegów ma na sprzedaż felgi oczywiście w dobrej cenie :-) ?
2 lutego 2014, 10:59
Zaskoczę Cię bardzo. W garbie masz felgi bezdętkowe.
VW 1300 1969
2 lutego 2014, 11:19
To oczywiste, felgi do garba (szczególnie do tych roczników), są bezdętkowe, więc nie masz po co ich zmieniać.

Syrena miała dętki, maluch miał dętki dlaczego garbus miałby ich nie mieć :D
Ludzie do garbów zakładali dętki, bo takie były dostępne w Polsce w tamtych czasach opony, czyli dętkowe. (przynajmniej ja się nie spotkałem z bezdętkowymi Stomilami na przykład).
VW 1300 1969
2 lutego 2014, 11:45
Bardzo dziękuję za uświadomienie mnie co posiadam :-) . Nie mam wiedzy w tym temacie, dlatego to głupie pytanie. Ale z drugiej strony dzięki Wam zaoszczędzę pieniądze.

W takim układzie jakie opony możecie polecić ?

Z góry dziękuje.
2 lutego 2014, 15:07
zdarzają sie takie akcje. Ja w rezerwie miałem dentke .... z 14"
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
2 lutego 2014, 15:57
Nie wszystkie garbowe felgi sa bezdentkowe.

Co do szerokosci, to bez podania ET (odsadzenia) nie mozna dokladnie odpowiedziec na twoje pytanie, ale w wiekszosci przypadkow felgi 5,5 bez problemu wejda Ci na tyl, natomiast z przodu tylko o ile nie obnizasz lub nie masz Garba "obnizonego wiekiem".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2014, 16:52
Ja mam np. dwa różne typy felg, które na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie (66-67) na jedną wulkanizator powiedział, że bez dętki nie założy opony (kumpel który mi ją dał twierdził, że to od prosiaka fela, ale jakoś ma wybity znaczek VW :-D ). Na drugie z kolei bez problemu wpakował opony bez zakładania dętki.
2 lutego 2014, 16:53
ok. dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
2 lutego 2014, 21:28
qubek napisał(a):Nie wszystkie garbowe felgi sa bezdentkowe. .

A które w 67 nie były?
VW 1300 1969
2 lutego 2014, 22:06
bulikomaniak napisał(a):
qubek napisał(a):Nie wszystkie garbowe felgi sa bezdentkowe. .

A które w 67 nie były?

Myślałem że 66-67 to był jeden typ felgi (pięciośrubowej) ale jakoś ja mam dwie różne.... jak będe miał chwilkę, to zrobie Ci fote
:wink:
2 lutego 2014, 22:09
Lubo napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):
qubek napisał(a):Nie wszystkie garbowe felgi sa bezdentkowe. .

A które w 67 nie były?

Myślałem że 66-67 to był jeden typ felgi (pięciośrubowej) ale jakoś ja mam dwie różne.... jak będe miał chwilkę, to zrobie Ci fote
:wink:


To porób fotki, szególnie otworu na wentyl i roczników :)
VW 1300 1969
2 lutego 2014, 23:00
bulikomaniak napisał(a):
qubek napisał(a):Nie wszystkie garbowe felgi sa bezdetkowe. .

A które w 67 nie były?

Niekoniecznie. Ja mam 66, ktory ma takie same felgi jak 67 bez opcji "tarcze" i mam dokladnie taki sam przypadek jak Lubo opisal powyzej. Felgi z zewnatrz identyczne, a jedne bezdetkowe a inne - detkowe.

Nie wiem z czego to wynika.

Roznice podstawowe sa dwie:
- felga bezdetkowa ma obrecz tak wyprofilowana, zeby rant opony nie mogl przesunac sie do srodka, jakby odsunac od rantu felgi. Rant opony jest w niej jakby trzymany w rowku pomiedzy rantem felgi a takim wewnetrznym wybrzuszeniu. Felga dętkowa nie ma tego wewnetrznego wybrzuszenia i teoretycznie mozliwe jest, ze przy niskim cisnieniu, na zakrecie, na jakims wyboju opona odklei sie od rantu i nagle stracisz cisnienie.
- felga bezdetkowa ma otwor przystosowany do wentyla wsadzanego w felge, a nie takiego ktory wystaje z detki. Jednak sa specjalne wentyle, ktore pasuja w otwor felgi detkowej. Przypuszczam jednak ze wiekszosc wulkanizatorow ich nie ma
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2014, 23:04
To mnie zaskoczyłeś... A jakie roczniki tych felg masz? Wszystkie sa z kompletu?
VW 1300 1969

← Pytania i problemy