Witam koledzy jak wyjąć łożysko z mokrej półosi?
Demontaż łożyska.
Takim specjalnym ściągaczem najlepiej, ale trzeba go zrobić dopiero
(chyba, że masz taki specjalistyczny)




VW 1300 1969
Buli a ten na zdjęciu to twój prywatny ściągacz?
Mój wygląda bardzo podobnie, ale to nie ten
Można tez dospawać nakrętkę na środku i w nią tę śrubę wkręcać
Po zrobieniu tego ściągacza wyciągnięcie łożyska trwało minutę
Można tez dospawać nakrętkę na środku i w nią tę śrubę wkręcać
Po zrobieniu tego ściągacza wyciągnięcie łożyska trwało minutę
VW 1300 1969
A te szpilki to jakiej masz średnicy?
Jeśli dobrze pamiętam to 10. Tam chyba nawet jest napisane, że potrzeba śrubę/pręt nagwintowany, o średnicy 3/8 cala, co w przybliżeniu daje 10 mm 
VW 1300 1969
Dzięki ,zrobię sobie taki ściągacz.Pozdrawiam. 

arkom napisał(a):Dzięki ,zrobię sobie taki ściągacz.Pozdrawiam.
Zrób, bo naprawdę jest przydatny
VW 1300 1969
zależy jak łożysko mocno siedzi 
bez ściągacza mozna naciąć łożysko szlifierką i zaprzeć śrubokrętem o ranty
a później jakieś 2 krótkie śruby wkręcić i o nie
z tym że to kwestia 5-10 min
bez ściągacza mozna naciąć łożysko szlifierką i zaprzeć śrubokrętem o ranty
a później jakieś 2 krótkie śruby wkręcić i o nie
z tym że to kwestia 5-10 min
A to ja sie podepne pod temat, jak wyciagnac lozyska z rurowiska?
Witam , zrobiłem sobie taki ściągacz ,ale niestety te nafrezowane końcówki ,które zaczepiają łożysko nie wytrzymywały i urywały się .Podejrzewam że powinny być ze stali hartowanej a nie za zwykłych szpilek.Drugi sposób ze spawaniem też nie wypalił ponieważ spawy się urywały (twarda stal łożyska).Zrobiłem tak jak mi poradził kolega mechanik :nacinałem łożyska szlifierką z cienką tarczą i za pomocą ostrego przecinaka i młotka rozkruszyłem zakały w 20 minut. 
Najwidoczniej zostawiłeś za mało "mięsa" na końcach 
Co do nacinania i napierdzielania młotkiem, to nie jest dobry pomysł
Łożysko rozłupałeś, ale co się działo po drugiej stronie półosi?
Co do nacinania i napierdzielania młotkiem, to nie jest dobry pomysł
VW 1300 1969
Jak było za dużo "mięsa" to nie chciało wejść,a młotkiem rozłupywałem zewnętrzną bieżnię ,wydłubałem kulki a wewnętrzna bieżnia łatwo zeszła.A tak poza tym to bez przesady z tym waleniem młotem
jak się ponacina to dosyć łatwo pęka .Pzdr. 
Mam jeszcze jeden maly problem :ma ktos moze schemat elementow skladowych obudowy lozysk mokrych polosi(rozebralem i zapomnialem dokladnej kolejnosci tzn.podkladki i oringi) .Poza tym nie mam pewnosci czy poprzedni wlasciciel dobrze zlozyl.:

