Zdecydowałem się na remont silnika , u mechanika gdzie wykonuje remont całości jego pracownik rozebrał silnik, miał zrobić zdjęcia każdego elementu po kolei .. popakować do kartoników i skrzynek i wszystko opisać iale silnik został rozebrany , zdjęcia cyfrowe zaginęły wraz z uszkodzona karta pamięci... i jestem w kropce, pracownik - "młody" już nie pracuje a ja zostałem z kupą gratów LUZEM- wszystko w jednym kartonie dobrze ze tłoki są sparowane z cylindrami i opisane ....
Silnik- po remoncie- wyszedł I szlif na wale - panewki główne i korbowodowe
Został wyosiowany, głowice mam spasowane- zawory dotarte, głowice złożone....gładź na cylindrach powinna być ok... nie widać śladów zużycia..
Teraz będę miał przerwę w remoncie blacharskim więc może coś podgonimy z silnikiem . Mój mechanik wraz ze mną dysponuje czasem dla mnie tylko w sobotę i jak do niego dojadę to jest wzajemna motywacja aby coś porobić.. dlatego trwa to trochę dłużej ale pozwala też dokonać zakupu odpowiednich części akurat potrzebnych na tym etapie... remontu , ,,, Powoli powoli widać efekty pracy
Prosze o jakies porady praktyczne....
pozdrawiam
Janusz
Silnik- po remoncie- wyszedł I szlif na wale - panewki główne i korbowodowe
Został wyosiowany, głowice mam spasowane- zawory dotarte, głowice złożone....gładź na cylindrach powinna być ok... nie widać śladów zużycia..
Teraz będę miał przerwę w remoncie blacharskim więc może coś podgonimy z silnikiem . Mój mechanik wraz ze mną dysponuje czasem dla mnie tylko w sobotę i jak do niego dojadę to jest wzajemna motywacja aby coś porobić.. dlatego trwa to trochę dłużej ale pozwala też dokonać zakupu odpowiednich części akurat potrzebnych na tym etapie... remontu , ,,, Powoli powoli widać efekty pracy
Prosze o jakies porady praktyczne....
pozdrawiam
Janusz
Garbaty"70
