Planować głowicę?

13 lutego 2014, 19:18
Chciałbym oddać głowice do regeneracji (standardowo - wymiana prowadnic, frezowanie zaworów) i zastanawiam się czy powinienem także splanować powierzchnie styku z cylindrami. W jednej głowicy jest ledwo wyczuwalny pod paznokciem próg, w drugiej wygląda to tak:
Jedna komora - ciężko to zmierzyć, czuć pod palcem, myślę, że próg ok. 0,05 mm:

Zdjęcie nie zachowało się

Druga komora trochę gorsza - oprócz nieco większego progu w dwóch miejscach występują ślady po korozji, coś jakby odbicia po punktaku:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zakładam, że raczej takie odbicia powinno się planować, samo docieranie tu nie pomoże, zgadza się? Jeśli tak to do jakiej wartości zebranie materiału jest jeszcze bezpieczne (choćby z punktu widzenia kompresji)? Chodzi mi o zlikwidowanie tych odbić, wizualnie wygląda, że trzeba splanować co najmniej 0,1 mm z tej drugiej komory - czy to już zbyt dużo? Głowice zamierzam oddać do regeneracji w Tyczynie k. Rzeszowa.

← Pytania i problemy