GARBOJAMA 2014 - ZAPRASZAMY !

2 lipca 2014, 11:40
Kto mnie zabierze z Płocka ? ja i plecak w jedną stronę daje 100we na paliwo..może być i dzisiaj ..najpóżniej jutro służę po drodze za przewodnika
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
2 lipca 2014, 15:35a
Ktos w piatek startuje z okolicy katowic:)? Skalar moze ty;P?
Dostalem dzisiaj rejestracje wiec jak pogoda dopisze jade!!!!
2 lipca 2014, 23:19
Tak jadę w piątek myślę, że około 11 lub 12 wiec możemy się dogadać i polecieć razem
4 lipca 2014, 23:57
Postaram się być chociaż na kilka godzin. Może być ciężko, bo aktualnie czekam na samolot z Kutaisi do Katowic.:)
VW 1300 08.67
6 lipca 2014, 19:39
Było mega zajebiscie, ludzie super, atmosfera, pogoda itp. UzaleNilem się od tych zlotów;) ktoś poda więcej info na temat Krapkowic? Ja ponad 500km przez ten weekend zrobiłem. Bez więksZych awarii. Jedynie nakrętka z bębna ma slaby gwint i się zluzowala od latania bokiem po rondzie. Za co w drodze powrotnej chcieli mi zabrać prawko. Skończyło się. Na 250zl i 6pkt
6 lipca 2014, 22:29
A mi jakiś żartowniś poluzował cewkę, ta plusem zwarła z masa i zaczął mi się palić garbus :) Dziękuję bardzo. Na szczęście spalił się przewód 15 i potopiło kilka innych. Jeszcze raz dziękuję tym, którzy lubią robić żarty. Oprócz mnie jeszcze parę osób miało podobne problemy. Gratuluję pomysłowości. Dobrze, że znalazły się osoby, które mi pomogły i dzięki nim wróciłem do domu.
VW 1300 1969
6 lipca 2014, 22:41
Jakoś nie chcę mi się wierzyć, że ktoś specjalnie brał klucz i luzował cewkę (co to niby za kawał?) jak jest tyle łatwiejszych pomysłów jak np zabranie palca rozdzielacza lub po prostu odłączenie kabelka od cewki.
6 lipca 2014, 22:45
No tez watpie ze komus sie chcialo tyle pierdolic. No chyba ze celowo na zlosc. Bo zartem by bylo odpiecie kabli ze swiec czy z rozdzielacza. W ogole bardzo fajnie ze tyle ludzi z 4um mnie rozpoznalo po aucie i zagadalo:) bardzo milo bylo:) teraz pora na krapkowice!
6 lipca 2014, 23:55
Alarmy będzie trzeba montować :P
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
7 lipca 2014, 11:03
jaqo napisał(a):Jakoś nie chcę mi się wierzyć, że ktoś specjalnie brał klucz i luzował cewkę (co to niby za kawał?) jak jest tyle łatwiejszych pomysłów jak np zabranie palca rozdzielacza lub po prostu odłączenie kabelka od cewki.

Mi też się nie chce w to wierzyć :P Ale sprawdzałem wszystko w sobotę i było ok :)
VW 1300 1969
7 lipca 2014, 11:17
Byc moze ktos zagladal Ci do silnika - dotykanie (czy to w formie robienia kretynskich dowcipow, czy to sadzania dzieci na stopniu zeby zrobic fotke - temat na oddzielna dyskusje) cudzych samochodow bez pytania to plaga wszystkich polskich imprez motoryzacyjnych - ale z pewnoscia nikt specjalnie nie poluzowal Ci cewki tak, zeby po jakims czasie opadla, wystapilo zwarcie itd.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 lipca 2014, 15:11
nam w dwóch garbach poprzepinano kable WN.Dodam,że klapy byly pozamykane na klucze;-P
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
7 lipca 2014, 16:00
...a nam Garbusa do zdjęć z pod sceny do lasu przenieśli... jakieś "wariaty" ;-)

przy okazji... BARDZO wszystkim naszym gością dziękuje za odwiedzenie Garbojamy... mam nadzieję, że naszę niedociągnięcia nie były dla Was zbyt zauważalne i generalnie jesteście zadowoleni... a w waszej pamięci na lata pozostaną tylko piękne chwilę... ;-)

pozdrawiam i do zobaczenia gdzieś na GarBusówym szlaku !

Artek
Artek(Stokrotka)
7 lipca 2014, 16:48
stokrotka napisał(a):...a nam Garbusa do zdjęć z pod sceny do lasu przenieśli... jakieś "wariaty" ;-)
nie przenieśli,tylko przeparkowali,żeby wam ktoś nie grzebał w silniku;-P pilnowalismy go
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
7 lipca 2014, 17:19
qubek napisał(a):Byc moze ktos zagladal Ci do silnika - dotykanie (czy to w formie robienia kretynskich dowcipow, czy to sadzania dzieci na stopniu zeby zrobic fotke - temat na oddzielna dyskusje) cudzych samochodow bez pytania to plaga wszystkich polskich imprez motoryzacyjnych - ale z pewnoscia nikt specjalnie nie poluzowal Ci cewki tak, zeby po jakims czasie opadla, wystapilo zwarcie itd.

Dodam tylko, ze to, ze ktos specjalnie tego nie zrobil nie umniejsza w niczym winy. Byla to konsekwencja tego, ze ów ktoś Bulik grzebał Ci w samochodzie, a to ze "nie pomyslał że tak będzie" w niczym go/jej/ich nie usprawiedliwia. To, ze nie wiadomo co sie tak naprawde stanie jest glownym powodem, dla ktorego nikt normalny nie pakuje łap do cudzego auta "dla draki". Niestety na duzym zlocie przez ktory przewijaja sie tysiace statystycznie musi znalezc sie kilku kutasów, ktorzy o tym nie pomysla, bo sa zwyczajnie i po prostu zbyt glupi.

To wszystko nie zmienia faktu że Ty wylądowałeś z rozwalonym samochodem a oni - kilkoma minutami debilnego rechotu i nic na to nie poradzisz.


Z jednej strony przykro mi kontynuowac ten watek, zeby nie zawladnal on tematem i nie popsul (swietnych) wrazen z samego zlotu, z drugiej strony - chcialoby sie zeby to sie skonczylo. Bo temat przeciez powraca regularnie od lat i wciaz znajduja sie tacy, ktorzy mysla ze to jest fajne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Zloty i Wydarzenia