Rozrusznik 6V a 12V

18 marca 2014, 11:51
Witam, mam pytanie: czy rozrusznik 6V na instalacji 12V będzie niezawodnie działał? Chodzi mi o to czy jego trwałośc jakoś drastycznie nie spadnie. Wiem, że przerabia się rozruszniki 12V pod koła zamachowe 6V (http://coccinellebleu.blogspot.ca/2007/09/12v-starter-on-6v-flywheel.html), ale słyszałem też głosy, że rozuszniki 6V pod instalacją 12V w innych starych autach dają zupełnie radę. Jak jest w przypadku Garbusa?
18 marca 2014, 16:10
Dają radę i nieźle kręcą. Mój znajomy ma w garbie 12 voltowy wstawiony rozrusznik 6V już od lat i nic się nie dzieje.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
18 marca 2014, 16:55
ja również mam taki patent. i w sumie sporo jeżdżę garbusem często go odpala i jeszcze nie doładowywałem akumulatora 12v,
Ładowanie i osprzęt mam na 6v tylko sam prąd do rozrusznika mam podłączony do aku 12v
Kręci jak szalony a rozrusznik nie dostaje w d.. bo przy tych obrotach już po chwili silniczek mruczy.
18 marca 2014, 17:18
poza tym 6V to większy przekrój uzwojenia w rozruszniku ,więc przy rozruszniku 12V potrzebny jest mniejszy prąd do wytworzenia mocy (Watt) .Dlatego w rozruszniku 12V jest więcej uzwojenia ale cieńszego. Dlatego 6V nie dostaje w d.pę tym bardziej że przy rozruchu garba pracuje krócej niż 12Voltowy
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
18 marca 2014, 23:14
Te odpowiedzi niestety nie są rzeczowe.

6v rozrusznik przy 12v akumulatorze będzie pobierał w przybliżeniu 2 razy więcej prądu niż przewidział konstruktor tego rozrusznika, a to mu szkodzi o tyle, że się mocno rozgrzewa i przy nieumiejętnym korzystaniu (dłuższym "kręceniu" może ulec spaleniu. Inna sprawa, że akurat te rozruszniki wytrzymują wiele, ale z założenia grozi to jego spaleniem.

Reasumując - jeśli nie dopuści się do zbyt długiego kręcenia rozrusznikiem nic mu się nie powinno stać. Przy dłuższym kręceniu można się zdziwić.
19 marca 2014, 21:26
żaden rozrusznik nie jest produkowany przez producenta z założeniem , że będzie kręcił bezustannie przez długi czas. Wiadomo są tolerancje ale rozrusznik 12V jak będzieszł długo kręcił też go przeciążysz , bo samo stwierdzenie "dłuższy czas" jest względne i mało precyzyjne.
Poza tym jak ludzie budują silniki garbowe na prawie 2.0 to przy większym sprężaniu taki zwykły rozrusznik też ma cięższą pracę , a nie wiem czy ktokolwiek przejmuje się wtedy rozrusznikiem.
Tak czy siak masz rację ,że 6V będzie bardziej wysilony przy aku 12v ale nic mu nie grozi innego jak zwykłemu rozrusznikowi 12V, którego użytkownik też źle używa.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
20 marca 2014, 14:53
6v rozrusznik przy 12v akumulatorze będzie pobierał w przybliżeniu 2 razy więcej prądu niż przewidział konstruktor tego rozrusznika, a to mu szkodzi o tyle, że się mocno rozgrzewa i przy nieumiejętnym korzystaniu (dłuższym "kręceniu" może ulec spaleniu. Inna sprawa, że akurat te rozruszniki wytrzymują wiele, ale z założenia grozi to jego spaleniem.

nie do końca prawda,zależy od max. prądu akumulatora i jego oporu wewnętrznego PRAWO OHMA

dla przykładu akumulatorki NiCd mają 1.2v zwykłe baterie 1.5v, ale dzięki niższemu oporowi wewnętrznemu, możemy uzyskać z nich większą moc
VW 1300 '69
20 marca 2014, 22:03
żaden rozrusznik nie jest produkowany przez producenta z założeniem , że będzie kręcił bezustannie przez długi czas. Wiadomo są tolerancje ale rozrusznik 12V jak będzieszł długo kręcił też go przeciążysz , bo samo stwierdzenie "dłuższy czas" jest względne i mało precyzyjne.
tak, ale 6 voltowy przy 12v z akumulatora stopi się po prostu szybciej.
Poza tym jak ludzie budują silniki garbowe na prawie 2.0 to przy większym sprężaniu taki zwykły rozrusznik też ma cięższą pracę , a nie wiem czy ktokolwiek przejmuje się wtedy rozrusznikiem.

Zależy od stopnia sprężania, ale rzeczywiście przy większej pojemności ma zazwyczaj cięższą pracę, natomiast jako silnik elektryczny rozrusznik dysponuje określoną mocą, i przeciążanie go zdecydowanie mu szkodzi. A zwiększając dwukrotnie napięcie zasilające powodujemy właśnie przeciążenie tego rozrusznika (około dwukrotnie większy prąd przepływa przez uzwojenie ).

A czy standardowe rozruszniki dają radę przy większych pojemnościach - tego nie wiem.
20 marca 2014, 22:53
kristof1666 napisał(a):
6v rozrusznik przy 12v akumulatorze będzie pobierał w przybliżeniu 2 razy więcej prądu niż przewidział konstruktor tego rozrusznika, a to mu szkodzi o tyle, że się mocno rozgrzewa i przy nieumiejętnym korzystaniu (dłuższym "kręceniu" może ulec spaleniu. Inna sprawa, że akurat te rozruszniki wytrzymują wiele, ale z założenia grozi to jego spaleniem.

nie do końca prawda,zależy od max. prądu akumulatora i jego oporu wewnętrznego PRAWO OHMA

dla przykładu akumulatorki NiCd mają 1.2v zwykłe baterie 1.5v, ale dzięki niższemu oporowi wewnętrznemu, możemy uzyskać z nich większą moc

Co nie do końca jest prawdą? Co zależy od max. prądu akumulatora i jego wewnętrznego oporu?

Akumulatorki NiCd od "zwykłych" baterii różnią się technologią wykonania i sama wartość napięcia bezpośrednio nie ma wpływu na to jaką "moc" możemy z nich pobrać.

← Pytania i problemy