Sesja, sesja... Zlot to priorytetowa sprawa
Pomyśl tylko...
Z Gabi jesteś już drugi rok, a ze szkołą dopiero pierwszy
Michał nie ma za co dziękować, to była dla nas przyjemność
Szkoda, że nie dotarliście do Garbów... Syscy czekali...
Czyżby miesiąc miodowy Wam w tym przeszkodził?
Biedny Robert sam flaszeczke weselnej obalił i...
hehhehe rano był bladziusieńki
