[S] fiat spider 1981

24 kwietnia 2014, 22:25
Dobry Wieczór,

Nie chciałem zaśmiecać wątku kupię/sprzedam, gdyż to nie vw, ale może ktoś akurat ma ochotę na zabytkowe cabrio o wiele tańsze od karmanna?

Oferuje na sprzedaż wyjątkowe auto fiata spider 2000 – chyba najbardziej przystępny sposób, aby stać się właścicielem klasycznego kabrioletu. Choć pochodzi on z 1981 roku, jego stylizacja sięga końca lat 60-tych. Posiada więc niezwykły czar zabytkowego cabrio.

Auto ma historię udokumentowaną od 1994, czyli od momentu sprowadzenia go z USA (rzeczywiście z Kalifornii – świadczy o tym kopia listu przewozowego). W Niemczech miało 2 właścicieli, którzy nie szczędzili grosza na fiata (kopie faktur po kilkaset marek, a potem euro). Do Polski samochód trafił w 2008 roku, a ja kupiłem go pół roku temu od prywatnego sprzedawcy.

Od tego czasu zrobiłem dla auta dużo dobrego, jednak projekt ten przerasta mnie pod względem umiejętności i czasu. Dlatego chciałbym je sprzedać. Jest to wyjątkowa oferta, ponieważ fiat spider z prywatnych rąk, w rozsądnej cenie rzadko trafia na allegro. Większość ogłoszeń to propozycje handlarzy. Wystawiają oni auta pozyskane od pośredników z Holandii, o których nie wiadomo nic i które kryją wiele niespodzianek. Niespodzianki w moim aucie odkryłem już ja, więc nowy nabywca ma je z głowy.

Poniżej zamieszczam uczciwy, szczegółowy opis – uważam, że w każdym 33 letnim aucie jest sporo do zrobienia, tylko zwykle sprzedający o tym nie piszą. Cóż, liczę, że ktoś doceni moją szczerość. Według mnie mój spider jest to świetna oferta dla kogoś, kto posiada smykałkę do mechaniki i lubi się w to bawić. Oferuję auto jeżdżące, opłacone i ubezpieczone. Nowy nabywca może już dziś cieszyć się słonecznymi przejażdżkami, a w wolnych chwilach poprawiać to i owo.

Przed zakupem auto oglądałem dwa razy i byłem przekonany, że kupuję auto całkowicie wolne od rdzy. Jednak gdy fiat trafił do mnie, okazało się, że pod matami wygłuszającymi w nogach kierowcy i pasażera zalęgła się ruda (maty były oryginalne, podbite filcem – nowy nabywca dostanie fragmenty na pamiątkę)
Samodzielnie wyczyściłem całą podłogę do gołej blachy z masy bitumicznej

W warsztacie Mr.Alfa w Rembertowie koło Tarczyna, zbierającym b.dobre recenzje na forum alfaholicy.org, wykonano następujące prace:
1. wstawiono łaty w miejsca zaatakowane przez korozję; 2. pokryto całą podłogę podkładem reaktywnym; 3. wyklejono podłogę nowymi matami wygłuszającymi; 3. pomalowano całość na biało; 4. zabezpieczono profile fluidolem; 5. skontrolowano i poprawiono zabezpieczenie podwozia masą bitumiczną. Nowy właściciel będzie miał spokój z podłogą na kilka dobrych lat. Przy okazji prac samochód był oglądany na wszystkie strony i nie znaleziono innych ognisk korozji. TAK WIĘC UWAŻAM, ŻE SPRZEDAJĘ AUTO NAPRAWDĘ WOLNE OD RDZY!!!!

Dodam tylko, że w momencie zlecania i realizacji tych prac nie myślałem o sprzedaży auta – nie była to więc picowanie,. Według mojej wiedzy i przekonania zostało to wykonane solidnie i powinno starczyć na dłuższy czas. Wszystko trwało 3 miesiące, a zdjęcia są dostępne tu:
https://picasaweb.google.com/sosinski.a/FiatSpider

Przy okazji w Mr. Alfa wyregulowano też zawias drzwi pasażera oraz poprawiono dolną część pasa przedniego (pod zderzakiem). Było tam wgniecenie, pewnie od przesadnie wysokiego krawężnika.
Pozostałe prace, które na moje zlecenie wykonano przy aucie:
- wymiana trybów biegu wstecznego, uszczelek skrzyni biegów oraz oczywiście oleju w skrzyni
- polerka lakieru, dzięki czemu auto na zewnątrz wygląda naprawdę godnie
- naprawa przedniej belka dachu. Ten element jest w tej chwili u blacharza. Do końca aukcji będę miał go u siebie.
- zakup nowego zestawu obowiązkowego (lewarek, gaśnica, apteczka itp.)
Auto wspaniale jeździ, praca układu napędowego nie wzbudziła moich zastrzeżeń. Silnik ma kopa, trzyma wolne obroty, świetnie się wkręca. Skrzynia biegów jest precyzyjna, biegi nie wyskakują, most nie wyje.
Co według mnie pozostaje do zrobienia?

1.poprawienie instalacji elektrycznej, szczególnie przytłumionych kierunkowskazów . Ktoś, kto ma smykałkę do elektryki albo zaufanego elektryka, na pewno sobie poradzi.
2.tylna lewa lampa jest pęknięta i chyba do wymiany.
3.szyba przednia ma dwa punktowe uszkodzenia na środku (nie przeszkadza w jeździe, ale niestety są)
4. wymiana uszczelki miski olejowej
5. całkowita renowacja wnętrza
6. założenie nowego poszycia dachu. Każdy sprzedający kabriolet będzie twierdził, że „potrzeba tylko nowego materiału”. Jednak w tym przypadku, po naprawie przedniej belki dachu (czyli jednej z rzeczy, których nie zauważyłem przy zakupie) potrzeba będzie rzeczywiście jedynie nowego poszycia . Pozostałe elementy dachu według mnie są proste i nieskorodowane, tylna listwa mocująca dach też jest cała, rant nadwozia jest cały
7. w zawieszeniu nie słychać stuków, ale auto pływa po jezdni. Podejrzewam, że amortyzatory widziały lepsze dni.

Wszystkie zdjęcia - od początku do końca - są tu:
https://picasaweb.google.com/sosinski.a/FiatSpider

Jeszcze raz podkreślam: uważam, że dla kogoś, kto potrafi grzebać w autach i ma czas i przyjemność z tego, będzie to świetny projekt. Można tym autem jeździć i poprawiać wyżej wymienione tematy.

Chciałbym otrzymać za auto 23 500 PLN.

Przegląd do listopada 2014, ważne OC (oczywiście)

Jazda tym autem to wielka frajda, młodzież szkolna krzyczy "ale fajna fura", ludzie machają. Jednak ja nie mam w tej chwili czasu ani energii na walkę ze specjalistami i fachmanami wszelkiej maści. Chyba w ogóle zakończę przygodę z klasyczną motoryzację, gdyż poważnie rozważam także sprzedaż mojego garba. Z drugiej strony do garba mam sentyment, chodziłem za nim wiele lat, jest to oryginał...mam wątpliwości/
Co do fiata, to małżonka nie pała entuzjazmem do jazdy bez dachu, więc mogę swobodnie przesiąść się do czegoś młodszego, dużo młodszego, np do mx-5

Jakby ktoś był zainteresowany, auto do obejrzenia na Bemowie w Warszawie
74' VW1303/BIG
22 maja 2014, 15:13
Auto sprzedane.
Gino, dziękuję za mentalne wsparcie
74' VW1303/BIG

← Luźne dyskusje