NAPRAWDĘ POTRZEBUJĘ POMOCY - ze zlotu chyba nici...

30 kwietnia 2014, 16:43
Witajcie.

Naprawdę mam już dość tego pier... starego dziada !

Słuchajcie, wymieniłem praktycznie wszystko, nawet wczoraj pompę paliwa i nowiusieńki gaźnik.
Wcześniej wszystko związane z elektryką.
Wczoraj po założeniu nowego gaźnika i pompy po długim kręceniu odpalił, parskając dymiąc na czarno.... ale się wszystko unormowało i było super, wcześniejsze jego bolączki ustały i śmigał jak malina !
Dzisiaj chcąc go odpalić zajeb... się rozczarowałem ! Nie zgadał, coś próbował, po czym zero reakcji.
Sprawdziłem pompę - podaje, iskra jest.
Wykręciłem świece a one suche.
Dodam, że ssanie prawidłowo się wychyla.

Co to znów jest ???????? Nie mam już sił ani pomysłów.
Na starym gaźniku pięknie palił na zimnym, lecz później miał problemy.

POMOCY - bo na zlot już mamy wszystko....
30 kwietnia 2014, 16:55
Załóż stary i w drogę.

Nowy jakiej firmy?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
30 kwietnia 2014, 20:13
marjas napisał(a):A paliwo masz?

Pytanie nie głupie bo sam kiedys tak sie załatwiłem

sprawdz jeszcze przewody paliwowe bo moze masz zonka w baku i ci zapycha przewody.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
30 kwietnia 2014, 22:46
Paliwo pompa podaje, bo wyjąłem wężyk z gaźnika i sika, aż miło.
W gaźniku też jest paliwo.
Udało mi się go odpalić, tylko jak jest zimny i go odpalam to najpierw jest coś takiego, że pali jak gdyby na jeden, potem drugi, trzeci i czwarty.
Czyli tzw tyr,tyr,trrr i wrrr... :wink:
Ale to nie jest śmieszne :P

Kolejne pytanie, czy jeśli w śrubie do regulacji mieszanki(tej małej) nie było uszczelki(fabrycznie) to mógł dostawać lewego powietrza i odpalać na zimnym w ten sposób ?
Bo faktycznie nie było uszczelki w tzw nówce gaźniku :evil:
30 kwietnia 2014, 23:04
Pablo napisał(a):Kolejne pytanie, czy jeśli w śrubie do regulacji mieszanki(tej małej) nie było uszczelki(fabrycznie) to mógł dostawać lewego powietrza i odpalać na zimnym w ten sposób ?
Bo faktycznie nie było uszczelki w tzw nówce gaźniku :evil:

Obawiam się, że nie zassałby przez takie miejsce ilości powietrza potrzebnej do odpalenia.
30 kwietnia 2014, 23:07
a może jest za małą przerwa na przerywaczu i nie pali na wszystkie . ja walczyłem z takim objawem ze niby paliwa nie dostawał a to była wina przerywacza . zwiększ lub zmniejsz przerwę i zobacz co sie dzieje
30 kwietnia 2014, 23:31
Wiesz, że to jest dobry trop, bo wymieniałem również przerywacz, ustawiłem na takie ciasne 0,4, może to faktycznie będzie to...
Jutro będę próbował :wink:
30 kwietnia 2014, 23:42
Nie ma sprawy, jutro zdam relację :lol:

Szczelinomierz raczej powinien luźniej wchodzić w przerwę niż ciaśniej...
Tylko nasuwa się pytanie, dlaczego na ciepłym jest ok :shock:
Dziwne rzeczy się dzieją ;-)
1 maja 2014, 09:00
Pablo napisał(a):Nie ma sprawy, jutro zdam relację :lol:

Szczelinomierz raczej powinien luźniej wchodzić w przerwę niż ciaśniej...
Tylko nasuwa się pytanie, dlaczego na ciepłym jest ok :shock:
Dziwne rzeczy się dzieją ;-)

Bo metal ma to do siebie, ze na cieplo sie rozszerza.
1 maja 2014, 11:17
Więc teoretycznie przerwa robi się jeszcze mniejsza i powinno być gorzej, a jest lepiej gdy jest ciepły.
A przerwa niby za duża :wink:

← Pytania i problemy