Witajcie.
Naprawdę mam już dość tego pier... starego dziada !
Słuchajcie, wymieniłem praktycznie wszystko, nawet wczoraj pompę paliwa i nowiusieńki gaźnik.
Wcześniej wszystko związane z elektryką.
Wczoraj po założeniu nowego gaźnika i pompy po długim kręceniu odpalił, parskając dymiąc na czarno.... ale się wszystko unormowało i było super, wcześniejsze jego bolączki ustały i śmigał jak malina !
Dzisiaj chcąc go odpalić zajeb... się rozczarowałem ! Nie zgadał, coś próbował, po czym zero reakcji.
Sprawdziłem pompę - podaje, iskra jest.
Wykręciłem świece a one suche.
Dodam, że ssanie prawidłowo się wychyla.
Co to znów jest ???????? Nie mam już sił ani pomysłów.
Na starym gaźniku pięknie palił na zimnym, lecz później miał problemy.
POMOCY - bo na zlot już mamy wszystko....
Naprawdę mam już dość tego pier... starego dziada !
Słuchajcie, wymieniłem praktycznie wszystko, nawet wczoraj pompę paliwa i nowiusieńki gaźnik.
Wcześniej wszystko związane z elektryką.
Wczoraj po założeniu nowego gaźnika i pompy po długim kręceniu odpalił, parskając dymiąc na czarno.... ale się wszystko unormowało i było super, wcześniejsze jego bolączki ustały i śmigał jak malina !
Dzisiaj chcąc go odpalić zajeb... się rozczarowałem ! Nie zgadał, coś próbował, po czym zero reakcji.
Sprawdziłem pompę - podaje, iskra jest.
Wykręciłem świece a one suche.
Dodam, że ssanie prawidłowo się wychyla.
Co to znów jest ???????? Nie mam już sił ani pomysłów.
Na starym gaźniku pięknie palił na zimnym, lecz później miał problemy.
POMOCY - bo na zlot już mamy wszystko....
