proloque napisał(a):Samochody wyrejestrowane dawno w austrii (a to jest taki przypadek) miały anulowane i kasowane dowody rejestracyjne, a wpis o wyrejestrowaniu widniał w karcie pojazdu. Nie ma możliwości dostania wtórnika, ponieważ w austrii przechowują stare dokumenty tylko przez 7 lat. Z kolei według przepisów które weszły w Polsce w 2008 roku do rejestracji pojazdu na białe tablice jest wymagany dowód rejestracyjny. Tu go nie ma, i można rejestrować jedynie na żółte. Temat był poruszany na wielu forach... ech, polskie dziwne prawo..
Zanim zarejestrowałem swojego na żółte, rejestrowałem na białe. I miałem ten sam problem, co opisany przez Ciebie przypadek. Wystarczył list z ostatniego miejsca rejestracji, że tak ten pojazd był u nich zarejestrowany na taką i takją osobę, zamieszkałą, i miał rejestracje o nr: #####. Ja miałem auto z DE i tam Briefy niszczą po 5 latach od wymeldowania. I w liście mam też napisane, że zostało to zniszczone po upływie 5 lat, natomiast od 01.01.2005 nie wydają Fahrzeugshcheinów (w Austrii od 2003 roku). Czyli w skrócie list mówiący o tym, że dokument, który chce mieć urząd polski, po prostu już nie istnieje i istnieć nie będzie, ale kiedyś istniał
Potem to do tłumacza przysięgłego zaniosłem i tyle.
Da się i bez dowodu. Jak chcesz wrzucę tu kopię tego pisma.