Nieszczelny podgrzewacz gaźnika

9 maja 2014, 22:15
Witam,
Mam problem z moim kolektorem dolotowym (1300, jednodolot). Dzisiaj sprawdzałem jego szczelność i o ile z rurą dolotową wszystko jest ok, to po wlaniu benzyny do rury podgrzewu delikatnie kapie z zaznaczonego miejsca:

Zdjęcie nie zachowało się

Nie leje się jakoś mocno, niemniej sączy się z tego łączenia. Pytanie czy taki kolektor nadaje się do użycia czy może spisać go już na straty. Trochę mi go szkoda bo podgrzewacz jest całkowicie drożny :)
9 maja 2014, 23:19
To aluminium zapewne da rady to naprawic. zaden ze mnie spawacz ale moze Tigiem da rade. Musialbym w pracy zapytac tam rozne rzecz spawaja. Awaryjnie jakas poxylina.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
9 maja 2014, 23:38
rafaal111 napisał(a):To aluminium zapewne da rady to naprawic. zaden ze mnie spawacz ale moze Tigiem da rade. Musialbym w pracy zapytac tam rozne rzecz spawaja. Awaryjnie jakas poxylina.

No niby tak, ale tutaj wina raczej stoi po stronie stalowej rurki, która jest w środku.
VW 1300 1969
9 maja 2014, 23:47
Z klejeniem np. poxiliną może być problem. To styk stali z aluminium, różna rozszerzalność cieplna tych metali, wcześniej czy później spowoduje pękanie spoiny.
9 maja 2014, 23:51
ringo napisał(a):Z klejeniem np. poxiliną może być problem. To styk stali z aluminium, różna rozszerzalność cieplna tych metali, wcześniej czy później spowoduje pękanie spoiny.

tak stad napisalem awaryjnie
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy