podklad reaktywny novola

11 maja 2014, 22:06
Zapewne czesc osob stosowala ten specyfik i moglaby mi rozjasnic w tej kwestii. Mianowicie czy ten podklad mozna nakladac na powierzchnie o roznej klasie czystosci- oczyszczone z rdzy, nowa blacha jak i na rdze. Ilosc warst jak rowniez jak dlugo moze zostac ten podklad nieprzykryty i co na to ewentualnie polozyc z jakim odstepem czasu. Pytam bo chce troche podlubac przy blacharce mojego drugiego garba. Kiedys zawsze stosowalem Corrine i nadal uwazam ze jest to bdb farba i w najgorszym wypadku wroce do tego sprawdzonego produktu.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
11 maja 2014, 22:35
Podkład reaktywny nakładamy tylko na bardzo dobrze oczyszczoną blachę bez śladów rdzy . Noe jest to odrdzewiacz ani środek wiążący produkty korozji .
13 maja 2014, 10:20
Ja stosowałem novola u siebie i może dłużej stać "odkryty" ale nie można nic na niego stosować jak tylko podkład.
13 maja 2014, 14:12
Ok, pytanie teraz czy taki podkład reaktywny mogę zastosować wewnątrz nowych kanałów grzewczych gdzie nie będę w stanie usunąć tej czarnej farby bez rozwiercania czego robić nie chce. Wiec co zastosować wewnątrz?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 maja 2014, 19:13
vwandal napisał(a):możesz zastosować tylko po co ?

Ok, Wiec czym pomalowac kanaly wewnątrz sam fluidol?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 maja 2014, 20:12
Ze środka rdzy nie usuniesz bo nie chcesz ciąć progów. Rdzę możesz związać za pomocą Cortaninu lub Fertanu ale jest to też sprawa tymczasowa .
Pare tygodni temu rozbierałem z sąsiadem Zaporożca . Autko miało swoje lata i u niego na placu stało z 10 wiosen nieużywane. Jak facet twierdzi to 20 lat temu jego ojciec zalał progi mieszanina smaru działowego i oleju . Ciekawa sprawa bo podobne to w kolorze i konsystencji było do specyfiku Sandersa . Rozprułem kawałek progu aby się przekonać jak to wygląda od środka .
Widać było że wewnątrz progów korozja była skutecznie odizolowana i nie rozwijała się dalej a specyfik wszedł w szczeliny na łączeniu blach.
Ciekawe jak to nałożył do środka bo jest dość gęste .
Chyba trzeba popytać się starych ludzi jak to robili i jak aplikowali bo wygląda zachęcająco.
13 maja 2014, 21:00
Widzisz, kiedys majac praktycznie nowego malucha postapilem tak samo. Smar z olejem w stary garnek rozgrzalem i wpompowalem w progi jaki i inne profile zamkniete. Fakt kapalo z niego przez kilka dni, ale ten maluch jezdzi do dzis bez wymiany progow. Bez podgrzania nie zaaplikujesz tego. Ostygnie czesciowo powroci do swojej konsystencji. Sprobuj spawac taka powierzchnie potem pozar murowany.W przemysle stoczniowym na remontach stosuje sie czasem fluidol w zbiornikach balastowych. Jest to gruba powloka nakladana nakladana na grubosc jakies 500 mikronow w zwyz i nie wysycha do konca. Kiedys wysmarowalem tym blache w garazu i fakt wlasciwie jest w stanie nietknietym pomimo jakis 17 lat.
Kiedys dostalem banke tego specyfiku moze ktos zna i stosowal

http://www.halfords.com/webapp/wcs/stores/ser…-1_categoryId_165594
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 maja 2014, 05:40
no... kidyś pracowałem w JCB i tam tego używano do smarowania wysuwu, podpór i ramy przesuwnej. Może jeszcze mają w ofercie ;)
Junior
14 maja 2014, 11:04
Pracowałeś w Walii w JCB?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 maja 2014, 14:59
no nie... może się zagalopowałem... w Łomiankach :)
Junior

← Pytania i problemy