Pająk w prędkościomierzu

12 maja 2014, 18:42
jak w tytule. W garbusie z 1960 roku który stała prawdopodobnie d 1984 roku w liczniku znalazłem ŻYWEGO pająka. Wlazł przez dziurę po żaróweczce której nie było i pod szybkę przelazł bo kontrolka kierunkowskazów lekko opadła. Domyślam, sie ze stał od 1984 bo w srodku była gazeta z datą 1984 w której był artykuł o koncercie Davida Bowie w Goteborgu właśnie w tym roku. czy go karmić, żeby nie zdechł?
Chyba go zabiorę na zlot do Krakowa :-D



Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
12 maja 2014, 19:11
moja babcia zwiedzając Akropol wzięła muszelkę po ślimaku i ku jej zaskoczeniu po powrocie muszelka ślimaka ożyła :-) Chyba trzy lata babcia miała nietypowe zwierzątko domowe :-) więc choduj pająka i dbaj o niego.
12 maja 2014, 19:14
przy okazji to co z moimi fantami? kompletne sprzęgło, pedały itd
13 maja 2014, 00:17
Ja z Chorwacji przywiozłem skorpiona "Euscorpius Italicus" w śpiworze żony.Po tym znalezisku musieliśmy przeprowadzić się z namiotu na "Apartmani" ;) Mieszkał u nas jeszcze ponad 2 lata.





takie maleństwo, a takiego rabanu narobiło :D
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
16 maja 2014, 22:42
Musisz zaczac muchy lapac i tyle :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Luźne dyskusje