Problemy na małym gazie

7 czerwca 2014, 16:39
Cześć. Od pewnego czasu z garbem dzieje się coś dziwnego i nie umiem sam znaleźć przyczyny. Otóż przy normalnej jeździe jest wszystko ok, przy otwieraniu przepustnicy o wartości większe od minimalnych jest ok.
Natomiast na postoju przy biegu jałowym przy minimalnym dodaniu gazu silnik zwalnia obroty, gdy go potrzymam z minimalnie wciśniętym gazem, to zamiast trochę się rozpędzić to on się dławi. Przy jeździe jest podobnie, uczucie braku mocy, dopiero przyciśnięcie gazu trochę więcej powoduje lekkie szarpnięcie i już normalnie się wkręca dalej.

Gdzie szukać usterki? Wyprzedzenie zapłonu? Gaźnik? Przerwa na zaworach? Filtr powietrza? Pompka przyspieszacza? Wszystko naraz? :-D
8 czerwca 2014, 22:34
mam dokladnie to samo.
U siebie zawory sprawdzilem.
Zaplon kombinowany na wiele ustawien.
Poki co nie znalazlem.

Ogolnie przy okazji mialem powaznie wypalone styki w aparacie.
Tak czy inaczej teraz gaznik idzie na stol.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
22 czerwca 2014, 12:17
Scooty napisał(a):mam dokladnie to samo.
U siebie zawory sprawdzilem.
Zaplon kombinowany na wiele ustawien.
Poki co nie znalazlem.

Ogolnie przy okazji mialem powaznie wypalone styki w aparacie.
Tak czy inaczej teraz gaznik idzie na stol.

Ja wczoraj dopiero miałem czas. Zbiegło mi się wszystko ze zmianą oleju. Zrobiłem też regulowanie zaworów, wyregulowanie odstępu między elektrodami na świecach, wyjęcie gaźnika, rozkręcenie do ostatniej śrubki, czyszczenie (tam było trochę paprochów). Do tego regulowanie przerwy na stykach przerywacza, ustawienie kąta wyprzedzenia zapłonu i na koniec regulacja gaźnika. No i filtr powietrza nowy wsadzony. W sumie można powiedzieć, że taki regularny przegląd. I cokolwiek mu było - jest już dobrze :D Podejrzewam wszystko po trochu, choć paprochów w gaźniku być nie powinno. W sumie 3h roboty.
A micha się cieszy :-D

← Pytania i problemy