alternator - dziwny problem na trasie

22 czerwca 2014, 01:56
Cześć, walczę z alternatorem i szukam przyczyny tego co się stało. Po krótce opiszę problem. Jechałem na trasie jak około 100km od domu poczułem smród palonej instalacji i w lusterku zobaczyłem dym z silnika. Zatrzymałem się i po otworzeniu klapy silnika ostro dymiło z okolic alternatora. Alternator stałął, poszły łożyska, ze starości lub.. no właśnie. Kumpel zholował mnie do najbliższego warsztatu, w którym podczas wyjmowania alternatora okazało się, że któryś z poprzednich właścicieli ogóra przyspawał wiatrak do alternatora - tylna śruba 36. Wydłużyło to czas naprawy. Wstawiony został nowy alternator i wiatrak i tak pojechałem dalej. Po około 50 km, słyszałem nierówną pracę wiatraka. Dojechałem do najbliższej stacji, wiatrak dostał luzu a koło pasowe (i teraz najlepsze) KOŁO PASOWE WWIERCIŁO SIĘ w przednią obudowę alternatora żłobiąc metal. Wiatrak dostał luzu- tylna śruba 36, jest dokręcona, ale wiatrak ma luz (góra dół). Silnika jeszcze nie rozbierałem, ale wcześniej chce zapytać się Was. Czy ktoś wie, co może być przyczyną tego, że po założeniu nowego alternatora i wiatraka, koło pasowe wyżłobiło tak metal niszcząc przy okazji alternator? Ilość podkładek się zgadza lecz pomimo ich dużej ilości i znaczącej przerwy między kołem pasowym a alternatorem wiatrak "zasysał" koło do wewnątrz. Czekam na wasze opinie.


kilka zdjęć z "przygody na trasie"

http://zapodaj.net/d37449ea266a2.jpg.html

silnik po tym jak stanął alternator

http://zapodaj.net/ef8b93110c5cf.jpg.html

wymontowany alternator

http://zapodaj.net/6e38390fb49e3.jpg.html

rzeźba "na kowala"

http://zapodaj.net/303409f7fd228.jpg.html

wyżłobienie zrobione przez koło pasowe




PozdraVWiam
Sawik
22 czerwca 2014, 13:14
zdjęcia się nie otwierają.

Nie kombinowałeś nic z kołem pasowym ??
22 czerwca 2014, 13:37
przerabiałem rok temu lub 2 z kołem pasowym jak jechałem na krapkowice
min. super sie pcha w nocy gabra po a4 :-)
umnie koł pasowe wbiło sie tak samo w obudowe
az silnik w dupe dostał nawet nie chce wiedziec jaką miał temperature
pózniej wymieniłem obudowe i koło i stało sie tak samo
okazało sie ze klin był wybity z alternatora na wałku
wymieniłem alternator

i jezdze do dzis
http://garberdynibrzeszcze.blogspot.com

strona z czesciami

https://photos.google.com/album/AF1QipNDdWg7q…8to14NTBaF8IcmqhFWTb
22 czerwca 2014, 22:15
poprawiłem linki do zdjęć, już działają. Panowie, a może być tak, ze brakuje jakiegoś elementu? czegoś co usztywniało by całą konstrukcję trzymając ją w osi?
23 czerwca 2014, 09:24
Sawik napisał(a):poprawiłem linki do zdjęć, już działają. Panowie, a może być tak, ze brakuje jakiegoś elementu? czegoś co usztywniało by całą konstrukcję trzymając ją w osi?

nie dokonca widac sprawdz czy masz tulejke dystansową na wałku
miedzy tą obudową zrytą a kołem pasowym ma byc tulejka taka mała
http://garberdynibrzeszcze.blogspot.com

strona z czesciami

https://photos.google.com/album/AF1QipNDdWg7q…8to14NTBaF8IcmqhFWTb

← Pytania i problemy